Jedynie prawda jest ciekawa


Głodujący: walka o tożsamość Polaków

19.03.2012

Adam Kalita, Leszek Jaranowski, Grzegorz Surdy(na zdjęciu) oraz Ryszard Majdzik, Marian Stach to wielkie postacie opozycji demokratycznej w PRL. Dziś znów decydują się na skrajną akcję protestacyjną. We wrześniu ma wejść w życie rozporządzenie minister edukacji, według którego obowiązkowe lekcje historii będą się kończyć w pierwszej klasie liceum. W kolejnych latach uczniowie, jeśli nie wybiorą profilu humanistycznego, zamiast lekcji historii uczyć się będą przedmiotu „Historia i społeczeństwo”, który będzie misz-maszem historii, kultury i wiedzy o społeczeństwie.

Adam Kalita w rozmowie ze Stefczyk.info zapowiada, że nie są samobójcami, ale zamierzają protestować do skutku.

- Dlaczego zdecydowaliście się na tak radykalną akcję?

- Od wielu miesięcy obserwujemy dyskusję na temat nowego kształtu programowego w szkołach średnich, a głównie w licach. Rozporządzenie wydane dwa lata temu z inicjatywy pani minister Hall ma zacząć obowiązywać we wrześniu. Po wielu, bezskutecznych protestach środowisk akademickich, ale także nauczycieli i rodziców, doszliśmy do wniosku, że jeżeli nie podejmiemy jakiejś zdecydowanej akcji protestacyjnej, to rozporządzenie wejdzie w życie. Tego się najbardziej obawialiśmy.  Podstawowym postulatem tego protestu jest więc wstrzymanie obowiązywania tego zarządzenia i rozpoczęcie prawdziwych konsultacji społecznych.

- Wierzy pan, że to jest możliwe, że rząd może ustąpić i zacząć rozmawiać?

- Gdybym nie wierzył, to bym nie protestował. Mam świadomość, że wiele różnych inicjatyw, postulatów, zostało zignorowanych przez rząd. Ale jeśli na czele Rady Ministrów stoi historyk, jeśli prezydentem jest historyk, to powinno im zależeć na tym, aby nie ograniczać tego przedmiotu w polskich szkołach.

- Czym pana zdaniem kierował się rząd podejmując decyzje o ograniczeniu, a wręcz likwidacji lekcji historii w liceach?

- To się wpisuje w pewien obraz likwidacji wszystkiego, co ma coś wspólnego z pamięcią historyczną. Myślę, że chodzi o ograniczenie tożsamości Polaków, o stworzenie jakiegoś człowieka europejskiego, pozbawionego pamięci o swoim kraju, kulturze.

- To kwestia łatwiejszego rządzenia takimi ludźmi czy spełnienia jakichś oczekiwań europejskich elit?

- Nie chciałbym aż tak mocno spekulować. Myślę, że to element ogólnego pomysłu na współczesną Europę. Wszyscy się będziemy kochać, a nie będziemy pamiętali o swojej historii. Ona oczywiście bywa bolesna, ale nie możemy o niej zapominać. Nie chodzi o budowanie na tym nienawiści do innych narodów. Wręcz odwrotnie – dzięki tej pamięci jesteśmy w stanie budować lepszą Europę. Trzy dni temu miałem okazję być w Budapeszcie w czasie węgierskiego święta narodowego. Byłem zbudowany wspólnym pochodem Węgrów, Polaków, Litwinów. Możemy się dogadać nie zapominając o swojej historii.

- Czym grozi wejście w życie tego rozporządzenia? Jak szybko zobaczymy jego efekty?

- Skutki zobaczymy bardzo szybko. Wszystkich nas protestujących łączy to, że mamy dzieci w – różnym – wieku szkolnym. Część kończy studia, część jest w podstawówkach. Proszę spojrzeć na wyniki matur, których poziom jest coraz niższy. To jest najbardziej niebezpieczne. Nie bez powodów pracownicy uczelni z całej Polski protestują, widząc jak młodzież jest coraz gorzej przygotowana. To rozporządzenie wpisuje się w pomysł, aby szkoła była coraz przyjemniejsza, choć coraz gorsza. My chcemy, żeby była lepsza.

not. ruk

[Fot. PAP/Bednarczyk]

 

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook