Jedynie prawda jest ciekawa

Gliński: Michnikowi zalecam rekolekcje

27.10.2015

„PO nie rozumie, że nie można ludzi traktować z pogardą, serwując im prymitywny, czarny PR”.

Piotr Gliński, nowo wybrany poseł PiS, uważa, że należało się spodziewać silnego zwycięstwa PiSu w wyborach. „Ten sukces był spodziewany. Jest to efekt wielu czynników, zarówno naszej zespołowej, programowo-kampanijnej pracy, a także przełamania takiej bariery medialnej i mentalnej po stronie społeczeństwa, które zobaczyło, że król jest nagi, i ten establishment, ta władza nie tylko nie rozwiązuje problemów, ale stwarza poważne zagrożenia na przyszłość” - mówi „Super Expressowi”.

„Polacy ewidentnie opowiedzieli się za zmianą, głosując na PiS, Kukiza, Korwina, który dostał nie najgorszy wynik, czy wydmuszkę w postaci Nowoczesnej” - tłumaczy.

Pytany, czy taktyka straszenia PiSem mogła partii Jarosława Kaczyńskiego pomóc, Gliński wskazuje: „Myślę, że w dużej mierze mogła nam pomóc. Przedstawiciele PO nie rozumieją, że Polacy dojrzewają, że polskie społeczeństwo coraz lepiej rozumie mechanizmy polityczne i nie można ludzi traktować z pogardą, serwując im taki negatywny, prymitywny, czarny PR”.

Gliński pytany o opinię Adama Michnika, który pisał po wyborach, że naród jest niedojrzały i strzelił sobie w stopę, mówi wskazuje, że takie słowa są szkodliwe.

„Słowa mówią same za siebie. Nie są to pierwsze słowa z tego środowiska wypowiadane w tej tonacji. Słyszeliśmy już o przypadkowym społeczeństwie. Słowa takie są szkodliwe dla życia politycznego. Ich autorom zalecałbym rekolekcje” - mówi Gliński.

Michnik na rekolekcjach? To ciekawy projekt...

ez

[Fot. Youtube.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook