Jedynie prawda jest ciekawa

Girzyński: W PiS znajdzie się miejsce dla wszystkich

07.07.2014

Rozmowa z posłem PiS, Zbigniewem Girzyńskim.

Stefczyk.info: PiS prowadzi rozmowy z liderami prawicowych ugrupowań politycznych. Proces jednoczenia prawicy trwa. Jeszcze dziś mają się odbyć spotkania w tej sprawie. Jak Pan go ocenia? Są szanse na sukces?

Zbigniew Girzyński: Polska prawica jest zjednoczona, ponieważ zjednoczeniem prawicy jest Prawo i Sprawiedliwość. Mam nadzieję, że mniejsze ugrupowania, które bez powodzenia startowały w ostatnich wyborach, przyłączą się do PiS, wesprą nas w dalszych działaniach. Jest dla wszystkich miejsce, choć czasem trzeba własne ambicje odsunąć na bok, by dla dobra Polski razem współpracować.

Skoro jednak, jak Pan mówi, polska prawica jest już zjednoczona w PiSie, to po co Państwu inne partie? Co Wam daje „jednoczenie”?

Szkoda tych głosów, których może zabraknąć w ostatecznej batalii, stąd taka oferta.

Nie skończy się to ciągłymi kłótniami? PiS rozmawia z ugrupowaniami, które mają różne od partii propozycje programowe...

Nie powinno się tak skończyć. Gdybyśmy tworzyli jakieś nowe byty czy koalicje, to występowałby taki problem. On jest zawsze. Jednak my występujemy z propozycją włączenia się w nasz nurt, uznania werdyktu wyborczego. Chcemy działać dalej.

Spodziewa się Pan, że łatwiej będzie współpracować z otoczeniem Jarosława Gowina, czy Zbigniewa Ziobry?

Zobaczymy, ja jestem otwarty na wszystkich. Takie momenty nie zawsze są łatwe, ale mam nadzieję, że przez nie szybko i bez problemów przejdziemy.

Czy ewentualne zjednoczenie prawicy będzie ważnym krokiem na drodze do zmiany władzy?

Mam taką nadzieję. Mam nadzieję, że Polacy to docenią, że zobaczą jak ogromna jest nasza determinacja, jeśli jesteśmy w stanie odłożyć na bok wewnętrzne animozje. Liczę, że w ten sposób przekonamy ich jeszcze silniej do naszych racji.

Kiedy w Pana ocenie wybory powinny nastąpić? Warto naciskać, czy odbyły się jak najszybciej?

Spodziewam się, że wybory nastąpią w terminie konstytucyjnym, a nasze działania w tej sprawie nie będą miały żadnego wpływu na ten termin. Ekipa, która rządzi, do ostatniej kropli wyborczego tlenu będzie walczyła o to, by jak najdłużej utrzymać się przy władzy. Sądzę, że nie dojdzie do skrócenia kadencji.

Obecny kryzys ekipy rządzącej uda się Tuskowi przezwyciężyć?

W mojej ocenie to się nie uda. Nikt już się nie da Tuskowi nabrać.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PiS.org.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook