Jedynie prawda jest ciekawa

Girzyński: Tusk ograł Polaków, kpi z nich

27.06.2014

Rozmowa z posłem PiS Zbigniewem Girzyńskim.

Stefczyk.info: „Rzeczpospolita” pisze, że po głosowaniu ws. wotum zaufania dla rządu jej dziennikarz otrzymał od jednego z polityków PiS smsa z uwagą: „ograli nas jak dzieci”. To uzasadnione odczucie?

Zbigniew Girzyński: W żadnym wypadku. Wciąż podkreślam, że ci, którzy twierdzą, że to wielkie zwycięstwo rządu i porażka PiS, nie rozumieją, co oznacza słowo „opozycja”. Opozycja tak długo jest w opozycji, jak długo jest w mniejszości. W chwili, gdy przestaje być mniejszością, opozycja przestaje być opozycją i przejmuje władzę.

Na razie nie ma na to jednak szans.

To, że rząd ma obecnie większość, ponieważ wymusza odpowiednie zachowanie na posłach Platformy i swoim koalicjancie różnego rodzaju koncesjami, wiemy. Twierdzenie, że Tusk kogoś ograł... Sądzę, że on przede wszystkim ograł Polaków. Kpi z Polaków, nie szanuje ich, oszukuje. A jak słychać na taśmach z nagranymi rozmowami, posłowie Platformy gardzą pewnego rodzaju osobami życia publicznego i Polakami w ogóle. Oni traktują nasze państwo, jak prywatny folwark. Ja się w żaden sposób nie czuje ograny, jako polityk. Jako Polak cały czas czuje się oszukiwany przez ten rząd.

Rząd na razie jest bezkarny. To się może zmienić?

Jestem przekonany, że Polacy z tego wyciągną wnioski i pokażą tej władzy czerwoną kartkę w najbliższych wyborach parlamentarnych.

W Pana ocenie afera taśmowa może zostać zamieciona pod dywan? Czy jej skala jest już zbyt duża?

Z całą pewnością Donald Tusk tej afery nie będzie wyjaśniał. On będzie się interesował jedynie wątkiem, kto podsłuchiwał. Tym premier się chętnie będzie zajmował. Natomiast istotę tej afery, jak np. złamanie konstytucji przez prezesa Belkę, czy sprawę związaną z różnego rodzaju skandalicznymi wypowiedziami ministrów, pokazującymi bezradność rządu, klęskę finansów publicznych, potrzebę drukowania pieniędzy, szef rządu będzie chciał zamiatać pod dywan.

Uda się to?

To już są tak grube historie, że one spod tego dywanu będą wystawać. Zamieść się tego do końca nie da. A Polacy sądzę, że wystawią Tuskowi bardzo wysoki rachunek polityczny podczas zbliżających się wyborów.

Nie sądzi Pan, że jeśli do wyborów nie dojdzie szybko, to Platformie uda się odbudować i odzyskać zaufanie wyborców? Czy obecnego kryzysu nie trzeba wykorzystać obecnie?

Pamiętajmy, że po aferze na Węgrzech dopiero po półtora roku doszło do zmian politycznych. Rząd wykorzystał tam również fakt, że ma większość, więc utrzymał się przy władzy. Kończyło się tak, że opozycja pod przywództwem Victora Orbana dopiero po ponad roku wygrała wybory i zdobyła większość konstytucyjną. Ta ekipa trwa i zamienia państwo w kupę kamieni i jeszcze inne rzeczy, cytując ministra Sienkiewicza. Tego Polacy nie będą jednak tolerowali i wystawią Tuskowi krytyczną recenzję. Sztuczki czy kuglowanie Tuska nic tu nie pomoże.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook