Jedynie prawda jest ciekawa

Girzyński: To nie był dobry rok dla Polski

01.01.2015

Rozmowa z posłem niezrzeszonym, byłym parlamentarzystą PiS, Zbigniewem Girzyńskim.

Stefczyk.info: Przełom roku to jak zwykle czas podsumowań. W Pana ocenie rok 2014 był dobrym czasem dla Polski?

Zbigniew Girzyński: To nie był dobry rok dla Polski. Pokazuje do najlepiej deficyt budżetowy, jaki odnotowano w 2014 roku, a także, jaki jest planowany w roku 2015. To już 40 mld, czyli dwa razy więcej niż w czasie, gdy PiS oddawał władzę w Polsce. Widać w tej kwestii niestety stałą tendencję w czasie rządów obecnej ekipy. Z punktu widzenia makroekonomicznego to jest bardzo złe zjawisko. Mówiąc o ostatnim roku trudno również nie wskazać na słabą pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Nasze znaczenie wciąż nie jest zbyt duże, a na pewno jest za małe. Widać, że Polska nie jest choćby konsultowana ws. Ukrainy. Negocjacje toczą się na linii Berlin-Paryż, z pominięciem Warszawy. I to pomimo iż Donald Tusk zajmuje jedno z bardziej eksponowanych stanowisk w Europie.

O czym to wszystko świadczy?

To pokazuje, że przed PiSem, przed szeroko rozumianym obozem prawicy jest jeszcze wiele pracy, by ten stan rzeczy zmieniać w przyszłym roku. Liczę, że to się uda i dojdzie do zmian na dobre.

W ostatnich tygodniach mieliśmy do czynienia z sukcesem Marszu w obronie demokracji i wolności słowa. Społeczeństwo budzi się powoli, przyjmując zdaje się coraz chętniej postulaty dotyczące potrzeby zmian w III RP. Czy dynamika tego procesu stanie się dostatecznie silna przed wyborami, by przynieść polityczne zmiany?

Rzeczywiście widać elementy ożywienia oraz troski w społeczeństwie. To jest zjawisko rosnące i dotykające coraz to nowych środowisk. Mam nadzieję, że dynamika wzrostu takich postaw będzie na tyle silna, że uda się wygrać PiSowi wybory parlamentarne. I to w takich rozmiarach, które pozwolą na sprawowanie władzy. Wiele w tej sprawie zależy od tego, jak PiS i obóz patriotyczny będzie w stanie mobilizować Polaków wiosną i latem tego roku do pobudzania świadomości i dbałości o dobro wspólne. Jeśli się to uda, jest duża szansa, by rok 2015 był ostatnim rokiem rządów obecnej koalicji.

To przesądzone?

Nie, bardzo wiele zależy od tego, czy PiS i inne wspierające tę partię ugrupowania będą w stanie skutecznie dotrzeć do Polaków. To jednak jest bardzo utrudnione, ponieważ kanały komunikacji ze społeczeństwem są w dużej mierze nieprzychylne PiSowi. Partia z przesłaniem i programem musi się przebijać w znacznie trudniejszych warunkach niż w atmosferze realnego pluralizmu w mediach.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Stefczyk.info]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook