Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Girzyński: sprawę Trynkiewicza zawalił Tusk

07.02.2014

Rozmowa z posłem PiS Zbigniewem Girzyńskim.

Stefczyk.info: W jednym z programów telewizyjnych mówił pan, że istotą problemu dot. pedofila i zbrodniarza Mariusza Trynkiewicza, który wyjdzie zapewne z aresztu, jest likwidacja w Polsce kary śmierci. Co miał pan na myśli?

Zbigniew Girzyński: Problemem jest to, że nonszalancko podjęto decyzję o zniesieniu kary śmierci w naszym kodeksie karnym. W momencie, gdy kara śmierci była uchylana dla tego typu zbrodni, jak w przypadku Trynkiewicza, nie przygotowaliśmy się. Nie wprowadziliśmy wcześniej do prawa kary bezwzględnego dożywocia. To powoduje, że tego typu zwyrodnialcy de facto mogą wyjść na wolność. Kara śmierci powinna być stosowana w szczególnych przypadkach, ale powinna być stosowana. Jeśli mamy do czynienia z tak patologicznym przypadkiem, jak seryjny morderca, wykorzystujący każdą możliwość do popełnienia zbrodni, to w tym wypadku nie powinno być wątpliwości dotyczących kary śmierci.

Obecna sytuacja to zatem dobra okazja, by zacząć poważną debatę o karze śmierci w Polsce?

To nie jest niestety dobra okazja, ponieważ z racji zobowiązań międzynarodowych trzeba by było doprowadzić do tego, by znieść polskie zobowiązania. Jednak z całą pewnością w określonych przypadkach kara śmierci powinna wrócić do polskiego kodeksu karnego.

Może współczesny, demokratyczny kraj powinien radzić sobie z izolowaniem takich ludzi, a nie zabijać ich?

Niech osoby, które tak mówią, wezmą sobie Trynkiewicza do domu i trzymają go w ogrodzie.

O czym świadczy fakt, że Trynkiewicz może wyjść na wolność? Premier Tusk i minister Biernacki wielokrotnie zapewniali, że tak się nie stanie...

To świadczy o tym, że w rządzie Donalda Tuska kłamią, albo są nieudacznikami. A być może mają w składzie ludzi działających na rękę przestępcom... Ta sytuacja nie miałaby zapewne miejsca, gdyby nie zwlekano z publikacją ustawy w Dzienniku Ustaw. Ta ustawa miała być zamieszczona, ale tego nie zrobiono. Nie wiem dlaczego, ale nie znam innego przypadku, by tyle czasu zwlekano z drukiem ustawy. To jest rekord ostatnich lat. To jest albo celowe działanie, albo wynik głupoty czy szkodnictwa. Nie wiem co to jest, ale wiem, że Donald Tusk powinien za to odpowiedzieć.

PiS miał swój rząd, choć krótko, ale miał i również mógł się tą sprawą zająć. Dlaczego wtedy się tym nie zajęto?

Wtedy nie kończyły się wyroku tego typu przestępców. Oni obecnie kończą wyroki w wyniku amnestii. To było siedem lat temu, a ta sytuacja problematyczna ma miejsce teraz. Nikt w tej perspektywie nie przewidywał problemów. Jeśli ktoś był tak przewidujący nie miałbym nic przeciwko, by siedem lat temu złożył projekt ustawy w tej sprawie. Ministerstwo sprawiedliwości zorientowało się po niewczasie, minister Gowin podjął pewne krok w tej sprawie, ale potem zawalił Tusk.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Grzegorz Michałowski ]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook