Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gen. Polko: Konwój to działanie agresywne

12.08.2014

Rozmowa z gen. Romanem Polko, byłym dowódcą GROM, byłym wiceszefem BBN.

Stefczyk.info: Z Rosji na Ukrainę jedzie „konwój humanitarny”, który ma pomóc mieszkańcom Doniecka i Ługańska. Wiele osób spodziewa się, że może to być kolejny krok w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie. Jak oceniać decyzję o wysłaniu konwoju?

Gen. Roman Polko: To jest odpowiedź na sukcesy Ukrainy. Kijów odniósł sukces, odciął rebeliantów od źródeł zaopatrzenia w uzbrojenie, wyposażenie. Bojownicy zaczęli ostatnio nawet uciekać. Obecnie Putin pod pretekstem pomocy humanitarnej chce przerwać pierścień okrążenia. Nie wiemy, co jest w ciężarówkach, które jadą na Ukrainę. Nawet jeśli znajduje się tam jedynie żywność, paliwo, jestem pewien, że nie trafi to do przypadkowych ludzi na Ukrainie. To trafi do tych terrorystów, którzy będą mogli szantażować, czy kupować przychylność miejscowej ludności. Wiadomo jednak z drugiej strony, że taki konwój jest zawsze w pewien sposób ochraniany. W tej sytuacji Putin będzie miał więc wytłumaczenie.

Co będzie mógł tłumaczyć?

Jeśli okaże się, że w tych ciężarówkach są żołnierze czy broń, to Putin będzie mógł zawsze powiedzieć, że to była ochrona, która miała zapewnić spokój konwojowi. To jest de facto działanie agresywne. Rzeczywista pomoc humanitarna powinna być realizowana pod auspicjami organizacji międzynarodowych i pod ich kontrolą.

W Pana ocenie Putinowi chodzi o możliwość wprowadzenia na Ukrainę swoich wojsk, jako „sił pokojowych”?

Putin gromadzi ogromne siły na granicy z Ukrainą. Na razie nie ma odwagi, by zamknąć sobie możliwości kontaktu z Zachodem i rozpocząć otwartą wojnę z Ukrainą i Zachodem. Putin jako oficer KGB wie, że ten sam cel może osiągnąć innymi sposobami. Będzie więc destabilizował Ukrainę, pomagał separatystom.

To zaskoczenie?

Zachód powinien to przewidzieć. To samo przecież działo się w Serbskiej Krajinie. To był rejon niby odcięty całkowicie od zapatrywania, ale gdy tam przebywałem byłem zaskoczony, że tamtejsi bojownicy posiadali nieograniczoną ilość amunicji, nowoczesne uzbrojenie. Niestety często pomoc humanitarna jest realizowana w taki sposób, że nie trafia do najbardziej potrzebujących, do cywilów, ale jest przeznaczona do odtworzenia linii zaopatrywania bojowników.

Jak oceniać ostatnią wypowiedź Władimira Żyrinowskiego? Mówił on, że decyzja o III wojnie światowej została już podjęta, a Władimir Putin zmiecie Polskę i kraje nadbałtyckie... Czy warto się tym przejmować?

Trzeba się tym przejmować, ale nie dlatego, że Żyrinowski to mówi, tylko dlatego, że to pozostaje bez komentarza ze strony rosyjskiej. Gdyby u nas jakiś idiota tego typu, co Żyrinowski, powiedział coś podobnego, na pewno spotkałoby się to w mediach z ogólnym potępieniem, stukano by się palcem w głowę i zalecano by mu leczenie psychiatryczne. Okazuje się, że Żyrinowski wpisuje się w plan działania Putina, który chce zastraszyć świat, Ukrainę, Polskę. On pokazuje, że lekceważy świat Zachodu.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Peterrsburskijdniewnik.ru]

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

Rosja Ukraina

,

Rosja

,

wojna

,

pomoc

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook