Jedynie prawda jest ciekawa

Gen. dyw. Jarosław Mika: Jesteśmy liczącym się partnerem NATO

21.03.2017

Siły Zbrojne muszą być przygotowane do wszystkich wyzwań współczesnego pola walki. Na pewno wyzwaniem będzie teren zurbanizowany, dziś tak naprawdę dżunglę stanowiłyby miasta - powiedział dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. Jarosław Mika w wywiadzie dla "Naszego Dziennika".

Generał odniósł się do reform jakie czeka Wojsko Polskie w najbliższym czasie.

- Mamy rzeczywiście na uwadze zmianę systemu kierowania i dowodzenia(…) Naszym zasadniczym zadaniem jest płynne przejście pomiędzy poszczególnymi fazami tego procesu, nie może to mieć wpływu na gotowość jednostek wojskowych do realizacji zadań – powiedział.

Wojskowy wymienił zalety reformy wojska, które miały miejsce w 2014 roku.

- Zalety przekładają się bezpośrednio na ćwiczenia wojskowe. Widać w czasie ich trwania działania połączone różnych rodzajów Sił Zbrojnych(…) Podkreśliłbym więc połączenie komponentów lądowego i morskiego z powietrznym, nie zapominając o wojskach specjalnych – ocenił gen. Mika.

Dodał, że w sprawie reform, jakie mogłoby przeprowadzić wojsko jest to, iż „pewne komórki Dowództwa Generalnego RSZ” powinny osiągnąć „większą samodzielność”.

Dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych na pytanie o scenariusz zajęcia Polski w ciągu kilku dni odpowiedział, że „trzeba być przygotowanym na różne scenariusze, w tym również na chwilowe niepowodzenie”.

- Mamy doświadczenia z wszelkiego rodzaju ćwiczeń. Są różne uwarunkowania pola walki, cała jego złożoność. I jeśli się to uwzględni, to te scenariusze dla przeciwnika nie są wcale tak optymistyczne – dodał.


Generał odniósł się do scenariusza obrony Polski w razie zagrożenia.

- Siły Zbrojne muszą być przygotowane do wszystkich wyzwań współczesnego pola walki. Na pewno wyzwaniem będzie teren zurbanizowany, dziś tak naprawdę dżunglę stanowiłyby miasta(…) Nasza wiedza i doświadczenie mówią , że przede wszystkim konieczne jest specjalistyczne szkolenie, powtarzanie pewnych czynności do ich przekształcenia się w mistrzowskie nawyki na każdym stanowisku – podkreślił.


Generał powiedział, że kluczem do sukcesu „będzie stanowiła współpraca na najniższym szczeblu dowodzenia – plutonu, kompanii”.

- Kooperacja pomiędzy różnymi rodzajami wojski, Rodzajami Sił Zbrojnych, włączają w to współdziałania sojusznicze. To właśnie robimy z Amerykanami, z Niemcami, a planujemy też szerzej z Brytyjczykami i żołnierzami innych państw – zaznaczył.

Dodał, że przed Polską i NATO w najbliższym czasie czekają kolejne duże ćwiczenia wojskowe.

- Myślę tu o ćwiczeniach Sober Strike, ale też o ćwiczeniu Dragon-17, które odbędzie się w skali podobnej do Anakondy – zapowiedział.

Generał powiedział, że Polska „nie ma się czego wstydzić”, jeżeli chodzi o poziom naszego wyszkolenia. 

- Jesteśmy liczącym się partnerem, czasem to my dyktujemy warunki – ocenił. 

Generał wymienił potrzeby i wyzwania jakie stoją przed Wojskiem Polskim.

- Siły powietrzne nie mogą pozostać na obecnym poziomie, trzeba myśleć, jak na przyszłość zabezpieczyć proces szkolenia i całe funkcjonowanie. Ogromne potrzeby ma też Marynarka Wojenna. Nie można zapominać też o wojskach lądowych. Trzeba znaleźć równowagę pomiędzy możliwościami a oczekiwaniami – podkreślił. 

[fot. Andrzej Hrechorowicz/KPRP]

MW/naszdziennik




CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook