Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gen. „Gryf” Lewiński: Nie mogliśmy dłużej tak żyć

26.10.2014

Żyrynowski wykrzykuje w kierunku Polaków, że zmiecie nas z powierzchni ziemi? A jeśli tu przyjdą, to co? Przywitacie ich kwiatami?” - pyta retorycznie „Gryf”.

Gen. broni Janusz Brochwicz Lewiński kontynuuje swoje myśli dotyczące Powstania Warszawskiego. W jego ocenie Powstańcy Warszawscy nie mieli innego wyjścia niż się bić.

„Trzeba było być wtedy, gdy dzień w dzień poniewierano nami, mordowano, wywożono, traciło się z dnia na dzień najbliższych, wolność, było wielkie poczucie buntu, potrzeba odporu. Nie mogliśmy dłużej tak żyć” - tłumaczy bohater walk o wolną Polskę.

Sugeruje, że być może podobne co wtedy pytania trzeba będzie sobie znów zadać. „A co mówicie na to, gdy jakiś Żyrynowski wykrzykuje w kierunku Polaków, że zmiecie nas z powierzchni ziemi? A jeśli tu przyjdą, to co? Przywitacie ich kwiatami?” - pyta retorycznie „Gryf”.

Zaznacza, że dyskusje o sensie Powstania nie powinny się toczyć za życia tych, którzy walczyli. „Te dyskusje zostawcie na czas, kiedy nas już nie będzie. Zrobiliśmy to, co uważaliśmy za słuszne. Idą święta. Wystarczy pochylić głowy nad grobami tych, co polegli i zmarli później. A co powiecie o tym, że tych, którzy przeżyli, ścigano po wojnie jak wściekłe psy? Dlaczego ich musimy szukać w piachu, na bezimiennych łączkach i pod cmentarnymi alejkami? Wierzę, że perspektywa tych co żyją nie jest ostateczna” - tłumaczy.

Kończy uwagą, że „był już jedną nogą na drugim świecie, wtedy, na cmentarzu ewngelickim”. „Zapewniam Was, że na tej rzeczywistości świat się nie kończy” - kwituje Gen. Brochwicz Lewiński.

TK
[Fot. M. Czutko]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook