Jedynie prawda jest ciekawa

Gawin: KL Gusen cięższe niż Auschwitz

05.05.2017

- Gusen był obozem cięższym, średnia przeżycia wynosiła tam dwa miesiące - powiedziała wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin.

Auschwitz był obozem koncentracyjnym II kategorii. Gusen był obozem cięższym, był obozem III kategorii, średnia przeżycia wynosiła tam dwa miesiące — powiedziała w „Gościu poranka” w TVP Info wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin.

W piątek minęły 72 lata od wyzwolenia niemieckiego obozu Mauthausen-Gusen. Był to jeden z najcięższych obozów III Rzeszy i jednocześnie jedno z największych miejsc zagłady Polaków w czasie II wojny światowej.

Wiceminister Gawin pojedzie w sobotę do Austrii i razem z byłymi więźniami KL Mauthausen-Gusen złoży kwiaty pod polskim pomnikiem przy tamtejszej sztolni Bergkristal.

To jest wyjątkowe miejsce. To miejsce męczeństwa i eksterminacji inteligencji polskiej. Po Katyniu to drugie takie miejsce, jakie mamy w Europie — powiedziała Gawin w TVP Info.

Zaznaczyła, że wciąż trwają rozmowy w władzami Austrii, na terenie której znajduje się były obóz, w sprawie godnego uczczenia tego miejsca. Dotąd nie było bowiem z tym najlepiej, a np. bramę wjazdową do obozu przerobiono na… willę mieszkalną.

To, co się dzieje w Austrii, jeśli chodzi o upamiętnianie, bardzo odbiega od jakichkolwiek standardów i tych, jakie wypracowaliśmy na początku lat 90. w Polsce — podkreśliła.

Używamy określenia „niemiecki i nazistowski obóz koncentracyjny”, ale Austria stanowiła integralną część III Rzeszy i na pewno odpowiedzialność państwa austriackiego jest przez to dużo większa, niż w stosunku do innych podbitych narodów — dodała wiceminister.

Gawin pochwaliła działania lokalnej społeczności. - Upamiętnienia miejsca męczeństwa inteligencji polskiej i przedstawicieli 27 narodowości chcą w tej chwili mieszkańcy, którzy żyją w Gusen. Oni dowiedzieli się sami, że mieszkają na terenie obozu koncentracyjnego — wskazywała.

Wyraziła też nadzieję, że przedstawiciele obu krajów dojdą do porozumienia ws. dalszej przyszłości Gusen.

Dążymy do porozumienia z Austrią. Chcemy przekonać władze, bo zwykłych mieszkańców nie musimy, że to, co robimy, jest dobre nie tylko dla Polski, ale dla przyjętych reguł i zasad — dodała.

Do wyzwolenia obozu Mauthausen-Gusen przez siły amerykańskie doszło 5 maja 1945 roku. Zginęło tu około 90 tys. osób. Mauthausen i jego podobozy, m.in. w Ebensee i Gusen, zostały zbudowane przez Niemców na terenie zaanektowanej Austrii.

Pierwszy obóz założono w sierpniu 1938 r. w miejscowości Mauthausen niedaleko miasta Linz. Na jego lokalizację wybrano tereny znajdujące się w pobliżu jednego z największych austriackich kamieniołomów, w którym wydobywano granit – Wiener Graben. Z czasem kompleks był rozbudowywany o wiele podobozów. Łącznie było ich około 50, największe znajdowały się w Gusen, Mauthausen oraz Ebensee.

Napływ więźniów z Polski rozpoczął się wiosną 1940 r. do podobozu Gusen. Miejsce to zostało zbudowane m.in. z myślą o zagładzie polskiej inteligencji i duchowieństwa. Pod koniec 1944 r. trafiło tam również wielu powstańców warszawskich.

Do końca funkcjonowania Gusen Polacy stanowili w nim większość wszystkich więźniów. W sumie w obozie zginęło około 28 tysięcy obywateli polskich, wśród nich ksiądz Edmund Kałas - męczennik, który został zakatowany za to, że odmówił wyznania przed wszystkimi, że Adolf Hitler jest Bogiem.

Przez obóz przeszło, według różnych szacunków, od 190 do 335 tys. osób, z czego zmarło od 71 do 122 tys. Polacy stanowili około 25 proc. wszystkich więźniów.

[fot. TVP Info/stefczyk.info]

ems/TVP Info

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook