Jedynie prawda jest ciekawa


Gargas: Ta afera sięga najwyższych szczytów władzy

20.08.2012

O aferze Amber Gold, jej rzeczywistych rozmiarach oraz możliwych skutkach portal Stefczyk.info rozmawia z dziennikarką śledczą Anitą Gargas z "Gazety Polskiej".

Stefczyk.info: Codziennie w mediach pojawiają się nowe wiadomości dotyczące afery Amber Gold. Czy możemy się spodziewać nowych zaskakujących faktów, czy też afera już wygasa?

Anita Gargas: Rządzący są gorąco zainteresowani, by wykorzystując okres wakacyjny wygasić tę aferę. Jednak sądząc po tym, co udało się już ujawnić dziennikarzom, nie powinni na to liczyć. Wciąż bowiem brakuje odpowiedzi dotyczących najbardziej kluczowych, a jednocześnie najbardziej obciążających ekipę Donalda Tuska kwestii. Jeśli wszystkie okoliczności tej afery wyjdą na jaw, mogą być zabójcze dla premiera i innych wysoko postawionych osób. Obecnie widać, dlaczego Michał Tusk, syn premiera, był zmuszony do udzielenia wywiadu w zaprzyjaźnionej "Gazecie Wyborczej". To było jak uprzedzające przebicie nabrzmiewającego balona.

Oczywiście media sprzyjające Platformie będą jej energicznie pomagać w wyciszaniu afery. Ich dziennikarze zachowują się jak propagandziści rządu. Wystarczy spojrzeć na nowy numer tygodnika "Newsweek". Cała Polska żyje aferą Amber Gold, w której może chodzić o setki milionów złotych, w której mamy do czynienia z praniem brudnych pieniędzy, a tygodnik Lisa zajmuje się wyszukiwaniem najmniejszych drobiazgów - bo afer po tej stronie nie ma - obciążających opozycję. Przypomina mi to początek lat 90., kiedy Tusk i jego koledzy także byli u władzy. Afera rządowa goniła aferę, a chłopcem do bicia było opozycyjne Porozumienie Centrum. Wszystko, by zająć czymś opinię publiczną i odwrócić uwagę od problemów rządu. Teraz też usłużne media starają się odwrócić uwagę Polaków od mega układu na styku biznesu, polityki i służb specjalnych, z którym mamy do czynienia przy aferze Amber Gold.

Jak dalece ten układ może sięgać?

Gołym okiem widać, że bez parasola ochronnego ze strony służb specjalnych, układu rządzącego oraz wymiaru sprawiedliwości ta afera nie miałaby racji bytu. Interwencja ze strony państwa na którymkolwiek etapie afery uniemożliwiłaby jej rozwój do takich rozmiarów. Interwencji nie było, bo afera Amber Gold sięga najwyższych szczytów władzy.

Pani zdaniem będzie to miało jakieś długofalowe skutki polityczne?

To bardzo zależy od tego, na ile zdeterminowani są wyborcy, czy są w stanie wytrzymać to, co robi ekipa Tuska. Ostatnie wybory pokazały, że nie ma takiej afery, której wyborcy Platformy Obywatelskiej nie byliby w stanie wybaczyć swojemu ulubieńcowi i jego współpracownikom. Mimo katastrofy smoleńskiej, afery hazardowej i wielu innych partia Tuska znów dostała kredyt zaufania. Jednak obecnie sytuacja się zmienia. Po pierwsze, kryzys wszedł do Polski i widać już jego skutki. Po drugie, nie funkcjonuje już czynnik psychologiczny, który nakazywał popieranie PO dlatego, że ta partia jest trendy czy cool. Obecnie Platforma staje się obciachem i obciachowe staje się głosowanie na tę partię. Sądzę, że w dłuższej perspektywie partia Tuska dostanie czerwoną kartkę i będzie miała duże problemy, by wprowadzić silną reprezentację do Sejmu. Jednak dziś nie wiadomo, czy sama afera Amber Gold doprowadzi do przesilenia. W mojej ocenie, na tym etapie są na to małe szanse. Sytuacja może się zmienić, jeśli ujawnione zostaną wszystkie okoliczności afery.

Rozmawiał saż
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook