Jedynie prawda jest ciekawa


Gargas: naigrywanie się z Polaków

23.05.2012

Wrak Tu-154M zostanie przekazany Polsce w ciągu najbliższych miesięcy - zapowiedziała szefowa Rady Federacji Rosji Walentyna Matwijenko. Jej zdaniem rosyjski komitet śledczy jest gotowy do konsultacji technicznych z Polską ws. przekazania. Wcześniej o zwrocie wraku z Matwijenko rozmawiał Donald Tusk, który "podkreślił, że tak długo, jak ta sprawa nie zostanie rozwiązana, będzie rzucała cień na stosunki polsko-rosyjskie". Jednocześnie Matwijenko stwierdziła, że jej zdaniem spekulacje nt. katastrofy wyglądają "bardzo nieładnie i niegodnie, bo o przyczynach katastrofy mogą jedynie wypowiadać się prawdziwi fachowcy w tej dziedzinie". O komentarz do tego dwugłosu poprosiliśmy Anitę Gargas, publicystkę "Gazety Polskiej".

Anita Gargas: Cała ta sytuacja, zarówno wypowiedź premiera Donalda Tuska jak i wypowiedź szefowej Rady Federacji Rosji Walentyny Matwijenko wyglądają jak część jakiegoś ponurego kabaretu. Gdyby nie to, że sprawa dotyczy śmierci głowy państwa i 95 innych wybitnych polskich osobistości to może i śmiałabym się, ale to wygląda na kolejne naigrywanie się z Polaków, na naigrywanie się z inteligencji Polaków.

Można odnieść też wrażenie, że te wypowiedzi służą temu, ażeby przykryć wizytę prof. Biniendy w Polsce, który wygłasza wykłady i spotyka się z naukowcami z najważniejszych ośrodków politechnicznych w Polsce. Wykłady te spotykają się za każdym razem z aplauzem. Taka sytuacja może skutkować tym, że zastraszone dotychczas środowisko naukowe włączy się aktywnie w badania, zmierzające do odkrycia okoliczności katastrofy, prowadzone obecnie w Stanach Zjednoczonych i w Australii. Prof. Binienda już zaproponował polskim naukowcom, którzy chcieliby prowadzić takie badania, przyjęcie ich u siebie na Uniwersytecie w Akron i udostępnienie im zaplecza technicznego niezbędnego do przeprowadzenia badań.

Mam wrażenie, że właśnie temu służy ta cała szopka.

Gdyby przyjąć na poważnie, to, co mówi pani Matwijenko, to tych prawdziwych fachowców, o których ona mówi, już poznaliśmy. Ci prawdziwi fachowcy doprowadzili koncertowo do degradacji, do całkowitego zniszczenia wraku naszego samolotu.

To ci fachowcy dali popis manipulacji zmierzających do zamazania prawdy w tym śledztwie. Nie liczyłabym więc na to, że słowa pani Matwijenko są prawdziwe, chyba że ma na myśli zwrócenie nam jakiejś już kompletnie zniszczonej, zdegradowanej kupy złomu.

not. zrk

[fot. PAP/Jacek Bednarczyk - na zdjęciu Walentina Matwijenko i Bogdan Borusewicz]

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook