Jedynie prawda jest ciekawa


Gadowski we „wSieci”: „Naczelnikowi stacji P.”

18.11.2016

Pewien znany Korsykanin mawiał, że obawiać się należy nie tych, którzy mają inne zdanie, lecz tych, co mają inne zdanie, lecz są zbyt tchórzliwi, aby je wypowiedzieć.

Mam nadzieję, że słowa te dźwięczą w uszach pewnego człowieka, który urzęduje zwykle przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, a którego przymilne dworactwo zwie dziś „Naczelnikiem”. Wiele ważnych dla kraju decyzji koncentruje się obecnie w jednej głowie. Dobrze, że to tęga głowa, niedobrze, że jedna...

Nikt rządowi Beaty Szydło nie odmówi dobrych intencji, ale, nie przyrównując oczywiście, poprzednicy też miewali sporo dobrych chęci. Powtarzanie w kółko „dobra zmiana”, „drużyna” nie zastąpi dalekosiężnego planu ani fachowej agendy.

Mamy dziś przy władzy kilka kategorii ludzi: ideowi, ale niezbyt rozgarnięci; cwaniaki gotowe schrupać najgorsze pomadki, byle podawane były z odpowiedniej ręki (tych niestety cała chmara obsiadła Warszawę jak muchy niemiłą substancję); zadufki odporne na wiedzę i rozumienie spraw (wcale liczna gromadka) i zwykli geszefciarze, którzy każ- demu wcisną swoje byle co, aby tylko wydusić z budżetu państwa ile tylko się da. Jak widzicie, fachowych ideowców nie wymieniłem, bo są jak wymierający gatunek i tam, gdzie jesz- cze się uchowali, muszą być chronieni wyjątkowo skrzętnie.

Zachodzi pytanie, a stawia je sobie wielu rodaków, czy „Naczelnik” o tym nie wie? Czy, jak zawsze, sprawdzi się stara bajka o dobrym carze i złych bojarach? Jeśli „Naczelnik” nie wie, to znaczy, że szczelnie otoczył go kokon pochlebców i załatwiaczy.

„Naczelnik” może też odpowiedzieć: „Takie mamy kadry, a skąd ja mam wziąć orłów?”. Czyżby? Wystarczy spojrzeć na media publiczne i rychło się okaże, że od góry do dołu to koledzy kolegów, towarzystwo wyposzczone i skłonne na przeróżne kompromisy. Nie wszyscy naturalnie i nie wszędzie, ale im wyżej, tym łacniej to można dostrzec. Naprawdę nie ma kadr? Nie ma ludzi, którzy wiedzą, jak się robi dobre media publiczne i są na tyle uczciwi, że można w ich ręce zawierzyć reformowanie tych instytucji? Piszę o mediach, bo na nich się znam, ale analogiczna sytuacja dotyczy pewnie wielu innych dziedzin życia.

„Naczelnik” może też nic nie odpowiedzieć, ma w końcu tyle spraw na głowie. Może jednak gdzieś w domowym zaciszu, późną nocą, otworzy nasz tygodnik na stronie, na której zamieszczono ten felieton, i chociaż rzuci okiem na ostatni jego akapit, a tam przypomnę mu cytat z pewnego niewielkiego Gruzina, od którego chciałbym, aby „Naczelnik” zawsze trzymał się jak najdalej.

Gruzin pokazuje mentalne skutki przystania na rzeczywistość, o której na wstępie mówił Korsykanin.: „Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze ten sam”.

Felieton ukazał się na łamach tygodnika "wSieci", dostępnego w  sprzedaży od 14 listopada. Tygodnik dostępny jest również w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

[fot. youtube/wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook