Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gadowski: rządowe zmiany to dalsza patologizacja służb

15.05.2014

Rozmowa z redaktorem, dziennikarzem śledczym, publicystą tygodnika „wSieci” Witoldem Gadowskim.

Stefczyk.info: w Sejmie trwają prace nad projektami ustaw reformujących ABW i AW. Pan od lat przekonuje, że polskie służby działają źle czy wręcz, że są fasadowe. Czy te zmiany są krokiem w dobrą stronę?

Witold Gadowski: Te dwa projekty to kosmetyka głębokiej patologii. Polskie służby nie tylko nie działają, czy bardzo źle działają w interesie państwa polskiego, ale stanowią wręcz czynnik patologizujący życie polityczne, gospodarcze, społeczne i medialne. Tego należy się pozbyć w pierwszym rzędzie. Naprawę państwa, jego reformę należy zacząć od gruntownych przekształceń służb. Jesteśmy krajem średniej wielkości w Europie i małym w skali świata. Nasze interesy są głównie interesami regionalnymi. I na tym powinny się skupić nasze służby.

Na tym, czyli na czym właściwie?

Służby powinny się skupić na zapewnieniu bezpieczeństwa gospodarczego wewnątrz kraju, na bezpieczeństwie fiskalnym, czyli m.in. na uniemożliwieniu spekulacji na polskiej walucie, oraz na zabezpieczeniu kontrwywiadowczym państwa. Bardzo wiele powinniśmy się uczyć z modelu izraelskiego.

Te dwa projekty wpłynął jakoś na możliwości służb? Czy to będzie miało jakieś znaczenie?

To jest dalsze zaciemnianie i tak już mglistego obrazu służb. A nawet chęć spatologizowania tych służb. Służby są obecnie traktowane przez władze jak prywatne agencje wywiadowcze, które służą do kompromitowania opozycji i obrony swoich. Z kolei brak realnej cywilnej kontroli nad służbami sprawia, że służby wewnętrznie się patologizują. One są jak kliki, które działają w swoim interesie. Nie ma etosu pracy w służbach.

Co to oznacza?

To jest groźne, ponieważ służby z natury są niemoralne. W związku z tym ludzie tam pracujący muszą mieć swój twardy etos państwowy. W związku z tym ja od lat postuluję wprowadzenie prawdziwej cywilnej kontroli nad służbami i poddanie służb radykalnemu procesowi naprawy. Należy stworzyć silnego pełnomocnika ds. służb, podlegającego jedynie premierowi. Ministrowi należy podporządkować biuro informacji specjalnych i biuro informacji kryminalnych. To będzie oznaczało wyjęcie z dyspozycji obecnych ministrów kompetencje zadaniowania służb. Wszyscy ministrowie mieliby zadaniować służby za pośrednictwem pełnomocnika. Po to jemu mają podlegać dwa ważne biura.

To wystarczy? Czy to nie myślenie życzeniowe?

Oczywiście ten plan należy rozbudować, to jest jedynie rys. Wskazuję, że bez wprowadzenia realnej cywilnej kontroli będziemy się pogrążać w dalszej patologii gospodarczej i politycznej. Ją inspirują służby.

Kto na tym zyskuje? W III RP widać, że usprawnianie służb rodzi opór...

Na tym zyskuje zawsze układ okrągłego stołu. Beneficjenci okrągłego stołu mają zabezpieczenie w służbach. A ludzie służb na zasadzie symbiozy robią kariery i biznesy dzięki koegzystencji, która jednocześnie wyklucza 90 procent obywateli z prawdziwego obrotu gospodarczego i politycznego.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook