Jedynie prawda jest ciekawa


Gadowski: "Łowca smoków" ma pomóc w odkrywaniu mechanizmów działania szatana

16.03.2017

"Już dziś spotykam Belgów, Duńczyków, Holendrów, którzy mówią mi, że Polska jest dla nich nadzieją".

„Misją „Łowcy smoków” ma być pomaganie ludziom w odkrywaniu mechanizmów działania szatana, przypominanie miejsc zapomnianych przez media, w których zło wciąż grasuje” - mówi Witold Gadowski w wywiadzie dla tygodnika „Niedziela”.

„Łowca smoków” to cykl reportaży, których autorem jest Witold Gadowski, dziennikarz tygodnika „wSieci”. Gadowski odwiedził już Iran, Tadżykistan, włoską Kalabrię, Irak. Zrealizował też program w Berlinie i Warszawie, gdzie poruszał problem islamskiego ekstremizmu i muzułmańskich mniejszości. Program Gadowskiego nadawany jest od września 2016 roku na antenie TVP1.

„Chciałbym pokazywać, że istnieje duchowość, że ona jest taką samą realnością jak to, co nas fizycznie dotyka. Najlepszym tego przykładem był nasz reportaż z Iranu” - tłumaczy dziennikarz „wSieci”.

„Wszyscy nasi rozmówcy powtarzają jedno: bez moralności, bez religii świat zginie” – dodaje Gadowski. Wizyta w Iranie okazała się szczególnie ważna dla Gadowskiego.

„Iran to wciąż kraj poetów, niezwykłej sztuki i kultury, tam ludzie nawet nie krzyczą na siebie… Chciałbym, żeby w Polsce było choć jedno środowisko, które tak traktuje sztukę i artystów, jak robią to w Iranie. Tam wszędzie widać ludzi czytających książki, obładowanych książkami. Widać kult kultury i nauki” – tłumaczy reporter. Gadowski mówi też o swoich planach związanych z realizacją cyklu „Łowca smoków”. Chce nakręcić odcinek w Indiach. Jak mówi, boi się tego państwa „anty-dekalogu”. Jednym z ostatnich reportaży cyklu ma być ten o Polsce. O swoim kraju mówi: Wydaje się, że ma wreszcie wielką szansę – której nie docenia – że może wreszcie pójść własną drogą, bo jest jednym z nielicznych realnie katolickich krajów w Europie. Jeżeli nie zrezygnujemy z naszego pierwiastka duchowego, ale go pogłębimy, to będą do nas przyjeżdżać Europejczycy, by oddychać nieskażonym duchowym powietrzem” – mówi.

„Już dziś spotykam Belgów, Duńczyków, Holendrów, którzy mówią mi, że Polska jest dla nich nadzieją” – dodaje.

Gadowski mówi też o problemach w pracy dziennikarza i atakach ze strony środowiska.

„W środowisku dziennikarskim jestem non stop atakowany, władze telewizji zaczynają kręcić nosem, że nie ma komercyjnych wyników oglądalności. Słysze pytania: O czym to jest?! Dla kogo to jest?! Kogo to interesuje?!. Właśnie dlatego muszę, powinienem to robić”.

Mly/niedziela

fot. [wPolityce.pl/TVP.info]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook