Jedynie prawda jest ciekawa

Gadowski: III RP była jak kurtyzana. [WIDEO]

16.06.2016

"Nierozwiązane zagadki wszystkich tych śmierci spowodowały tragedię w Smoleńsku".

"III RP była jak kurtyzana upudrowana na niewinną dziewczynę" - mówi w swoim najnowszym komentarzu tygodnia Witold Gadowski. Dziennikarz śledczy - jak co tydzień - porusza kilka istotnych tematów, które odnosi do szerszych i bardziej ogólnych zjawisk. Gadowski przytacza między innymi historię pewnego polityka, która - jak ocenia dziennikarz - jest charakterystyczna dla realiów III RP. 


"W końcu ktoś wzywa tego polityka do Szczecina, w połowie drogi spotkanie się staje nieaktualne, wraca do mieszkania, pije wodę, wchodzi do łazienki i traci przytomność. Inni znajdują go powieszonego w biurze. Sejf polityka jest pusty – oficjalna diagnoza jest taka, że popełnił samobójstwo. Jeżeli spojrzymy na dzieje III RP, to znajdziemy w niej wszystkie klasyczne figury dramatu mówiącego o podwójnym życiu III RP. Nasza III RP, która w mediach i oficjalnie prowadziła się bardzo dobrze jak układna panna, miała drugie życie – pozazdrościłaby jej niejedna kurtyzana" - mówi Gadowski. I wylicza niewyjaśnione śmierci Falzmanna, Sekuły czy Papały. "Będziemy tę kołderkę odsłaniać coraz bardziej, by pokazać, jaką nierządnicą była III RP upudrowana na niewinną dziewczynę. Po co o tych śmierciach mówię? Nierozwiązane zagadki wszystkich tych śmierci spowodowały tragedię w Smoleńsku – tak mści się przechodzenie do porządku dziennego nad sprawami mordów, dziwnych samobójstw i dziwnych zdarzeń, które nie zostały sprawdzone" - podkreśla. 


Gadowski zwraca również uwagę na rozgrywkę w Telewizji Publicznej, a także zamieszanie wokół zagrożenia ze strony dżihadystów. "Rozejrzyjcie się po swoich ulicach i dzielnicach arabskich – oni tam już są. To szczególna nauczka przed zbliżającymi się Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie. Przyjdzie jeszcze czas, by bliżej się temu przyjrzeć" - ocenia. W komentarzu nie zabrakło również oceny słów Lecha Wałęsy, który przygotowuje się do poprowadzenia ruchu antyrządowego: "Będzie to szczególne powstanie – bo z miękkich foteli powstaną dziady. To będzie pierwsze w dziejach Polski powstanie dziadygów – na czele pójdzie Jerzy Urban, Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i inni. Będzie się to odbywało tanecznym krokiem i dostarczy nam wiele radości". 

Na koniec - przestroga dla rządu PiS. "Zauważam, że rząd coraz mocniej grzęźnie w kompromisy, coraz bardziej podobają mu się salony, coraz trudniej podejmować trudne decyzje. Pług jak jedzie w zaspę śnieżną, to z każdym metrem posuwa się coraz wolniej. Gdy impet zgaśnie, trzeba będzie uruchomić społeczną akcję nacisku na rządzących, by zmiany szły dalej" - mówił Gadowski. I wskazywał na wspólne stanowisko radnych PiS, PO i tych związanych z Jackiem Majchrowskim. LL

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook