Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Franczak: Nie sądzę, żeby to była wolna Polska

05.06.2014

Rozmowa z Markiem Franczakiem, synem „Lalusia”, ostatniego Żołnierza Wyklętego.

Stefczyk.info: Zgodnie z oczekiwaniami procesy, które toczyły się w sprawie Wojciecha Jaruzelskiego, po jego śmierci kończą się. Bezkarność Wojciecha Jaruzelskiego to Pana zdaniem problem?

Marek Franczak: Nie mam żadnych wątpliwości, że Wojciech Jaruzelski powinien zostać osądzony. Powinien usłyszeć wyrok. Być może, ze względu na wiek, nie powinien trafić do więzienia, ale karę powinien otrzymać. Wiadomo, że on miał krew na rękach. Za to trzeba było go osądzić. To się jednak nie udało, sąd był nierychliwy. Wiadomo dlaczego... Teraz zadanie stoi przed historykami. Oni muszą ocenić Jaruzelskiego i opisać dokładnie za co on odpowiada.

Do dziś jednak ocena Jaruzelskiego nie jest jednoznaczna.

Rzeczywiście opinie są podzielone. Ale dla mnie sprawa jest jasna. Jaruzelski był tym, kim był. Miał krew na rękach.

Śmierć Jaruzelskiego kończy sprawę rozliczeń?

Żyją jeszcze ludzie z jego pokolenia, jego współpracownicy. Dla nich on był idolem, co mówił niemal wprost np. Leszek Miller. Jest jeszcze dużo osób, które żyją i mają się dobrze. Oni również nie zostali osądzeni. Mówię o Kiszczaku i innych.

Jaruzelski miał pogrzeb honorowy z wojskową asystą. Jak Pan to ocenia?

Na Powązkach nie było miejsca dla Jaruzelskiego. Komuniści chowali patriotów bezimiennie, by ślad po nich zaginął. A po latach III RP gloryfikuje się tych, którzy służyli poprzedniemu reżimowi. Oni wciąż chcą być nad swoimi ofiarami.

Sądzi Pan, że Kiszczak i inne osoby odpowiedzialne za aparat represji PRL odpowiedzą jeszcze?

Nie sądzę, by tak się stało. Przecież już tyle lat minęło... I dalej to wszystko się ślimaczy. Jak widać sądy nie są zainteresowane ukaraniem takich osób. Właśnie w Polsce świętuje się 25 lat „wolnej Polski”. W mediach się zachłystują wolnością, a przecież ludzie, którzy dla tej wolności naprawdę poświęcili wiele, są odsunięci na boczny tor. Ci, którzy współpracowali z władzami komunistycznymi, są na świeczniku. PRL powinien zostać rozliczony zaraz po 1989 roku.

Bez takich rozliczeń da się zbudować prawdziwie wolną Polskę?

Nie sądzę, żeby to była wolna Polska. Część ludzi, którzy gnębili naród, którzy rządzili nadal ma się dobrze.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. M. Czutko]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

PRL

,

wolność

,

debata publiczna

,

komunizm

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook