Jedynie prawda jest ciekawa

Franczak: Komorowski traktuje nas jak bydło

03.12.2014

Rozmowa z Markiem Franczakiem, synem legendarnego Żołnierza Wyklętego, kandydatem Prawicy Rzeczypospolitej do sejmiku lubelskiego.

Stefczyk.info: Jak pan ocenia minione wybory samorządowe i zamieszanie, które wynikło w związku działaniem PKW i systemem liczenia głosów?

Marek Franczak: Dla mnie to jest kpina. W sposób ewidentny zakpiono z państwa polskiego oraz ludzi, którzy poszli na wybory chcą oddać swój głos. Nie rozumiem, jak to się mogło stać, że w XXI wieku przez tydzień liczono głosy? I te sondaże, które najpierw wskazywały na zwycięstwo PiS, a później stopniowo, stopniowo PKW zaczęła pokazywać, że wygrywa PSL. Jak normalny człowiek może to zrozumieć?

Wszystko jest winą PKW?

Nie tylko, to słabość całego systemu. Proszę zwrócić uwagę, że Brazylia – taki wielki kraj – potrafi w dwa dni przeliczyć głosy z wszystkich swoich okręgów wyborczych. Pytam, więc: czy mieszkamy w Europie, czy gdzieś daleko za Rosją?

Jak pan ocenia postawę prezydenta Bronisława Komorowskiego w ostatnim czasie?

Bardzo negatywnie, zwłaszcza gdy zaatakował protestujących ludzi. W jaki sposób społeczeństwo ma wykrzyczeć swoje niezadowolenie? Mamy siedzieć cicho w domu i do ściany krzyczeć? Dlatego mamy demokrację, żeby móc wyrażać swoje zdanie. Bronisław Komorowski, który uważa się za prezydenta wszystkich Polaków, traktuje nas jak bydło.

Czy uważa pan, że marsz organizowany przez PiS 13 grudnia w Warszawie, to dobra inicjatywa?

Oczywiście i jeśli zdrowie mi pozwoli, to będę w nim uczestniczył. Ludzie muszą wykrzyczeć swoje niezadowolenie, bo nigdzie nie mają takie możliwości. Media nie chcą mówić o porażkach władzy, prezydent atakuje protestujących, więc pozostaje tylko wyjść na ulice i protestować.

Czy idąc w przyszłym roku na wybory prezydenckie lub parlamentarne będzie pan wierzył, że głos oddany w wyborach coś znaczy?

Mam w głowie wielki mętlik i brakuje mi przekonania, że mój głos, faktycznie trafi do kandydata na którego głosowałem. Nie spodziewałem się tego w tych czasach...

Rozmawiał Łukasz Żygadło
[Fot. M. Czutko]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

wybory

,

fałszerstwa

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook