Jedynie prawda jest ciekawa

Fotomontaż czyli wirtualna kasa z UE

19.10.2012

Niestety, dla słabego rządu zmęczonego Donalda Tuska nawet tak fundamentalna sprawa, jak pieniądze dla Polski z budżetu Unii Europejskiej jest tylko politycznym teatrem.

Przed wyborami AD 2011 ferajna w składzie: Tusk, Lewandowski i Buzek nie wychodziła z telewizji, obiecując Polakom 300 miliardów złotych. Niby w ciągu 7 lat (2014-2020), a i tak sporo wyborców zrozumiało, że ta góra pieniędzy ma być na każdy rok.

Teraz nadchodzi czas bolesnej weryfikacji. Decyzja Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego sprzed tygodnia wskazuje, że pieniędzy na Fundusz Spójności będzie mniej niż planowano. A przecież Fundusz Spójności właśnie jest głównym "kranem finansowym" dla Polski że strony Brukseli (drugi to CAP czyli Wspólna Polityka Rolna).

Co więc robi teraz rząd PO-PSL? Specjalnie zaniża oczekiwania, aby potem – zgodnie z regułami PR – każdy wynik unijnych negocjacji budżetowych przedstawić jako kolejny "wielki sukces premiera Tuska". Czyli znów, jak zawsze od 2007 roku, następne zwycięstwo.

Tyle, że to, niestety, będzie kolejny pic na wodę-fotomontaż". A od jeszcze jednego, wspaniałego picu w "wirtualu" kasy w Rzeczypospolitej nie przybędzie.

Ryszard Czarnecki
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

obietnice

,

budżet

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook