Jedynie prawda jest ciekawa


Fedyszak-Radziejowska o decyzji KE: Najlepiej zachować spokój

14.01.2016

„Najistotniejsze jest, by obywatele i przedstawiciele władz w Polsce wyjaśnili sami dla siebie ten spór o TK. Musimy sobie poradzić sami. Nikt za nas, ani KE, ani PE, ani nawet Rada Europejska, nie rozwiąże za nas tej sprawy” - mówiła Barbara Fedyszak-Radziejowska, doradczyni prezydenta Andrzeja Dudy, komentując objęcie Polski procedurą Komisji Europejskiej.

- Zwracam uwagę, ze Komisja Europejska to nie państwa członkowskie UE. To nie Parlament Europejski, ani Rada Europejska czyli przywódcy państw. Mówimy w tej chwili o urzędnikach UE, którzy doszli do wniosku, że będą przyglądać się sprawie - zaznaczyła w rozmowie „Sygnały dnia” Fedyszak-Radziejowska i wyjaśniła, że najistotniejsze jest, by obywatele i przedstawiciele władz w Polsce wyjaśnili sami dla siebie ten spór o TK.

- Ja tę sprawę traktuję z rozbawieniem, bo ważniejsze jest, żebyśmy sami dla siebie jako wyborcy, jako obywatele, jako politycy, jak przedstawiciele władz rozwiązali konflikt, powiedziałabym, spór o to co naprawdę wydarzyło się podczas konstruowania składu Trybunału Konstytucyjnego. To jest ważniejsze, niż to co powiedzą w Komisji Europejskiej - oceniła socjolog.

Barbara Fedyszak-Radziejowska stwierdziła, że najlepszą reakcją obecnie jest nie tylko pełny spokój, ale i lekkie rozbawienie.

- Sytuacja zmierza do rozwiązania i na pewno sami sobie z tym poradzimy, bo żadne reguły demokracji ani praworządności nie zostały naruszone - podkreśliła Barbara Fedyszak-Radziejowska.

Jednocześnie zaznaczyła, jeśli Polska podejdzie do tej sprawy ze spokojem, to szkody wizerunkowe nie będą poważne.

- Jeśli nie będziemy w tym momencie podkręcać emocji: mówić, że jesteśmy oburzeni, zaskoczeni, itd; jeśli podejdziemy do tego z pełnym spokojem i wewnętrzną pewnością, (…) to szkody wizerunkowe nie będą poważne - zauważyła i podkreśliła, że emocjonalne komentowanie tej sprawy nie ma żadnego sensu.

mmil/polskieradio.pl

[Fot. YouTube]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook