Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Fedyszak-Radziejowska: Korwin-Mikke jawnie wspierał Putina

27.05.2014

Platforma stara się tak ukształtować scenę polityczną, aby nie dać szansy opozycji na przejęcie władzy – zaznaczyła w rozmowie z Radiem Wnet socjolog Barbara Fedyszak-Radziejowska. Oceniła również wynik KNP.

Zdaniem socjolog Polacy powinni wreszcie po 25 latach wolności nauczyć się szanować demokrację:

„Powinniśmy stworzyć normalne państwo, ze stabilnym systemem politycznym i silną opozycją. Dla dobrego funkcjonowania polskiej demokracji potrzebna jest obniżenia progu emocji, a w większym stopniu oparcie się na racjonalnym oglądzie sytuacji” - powiedziała socjolog.

Za pozytyw uznała odpadnięcie celebrytów:

„Demos polski okazał się mądrzejszy od elit, bo jak już idzie do wyborów, to po to aby wybrać polityków” - komentowała w Poranku WNET dr Barbara Fedyszak-Radziejowska.

Socjolog skomentowała również dziwną sytuację sondażową oraz zmienne informacje wychodzące z PKW:

„Najpierw mamy sondaż, który daje zwycięstwo PO. Premier Tusk ogłasza sukces, a media przekazują informację o jego zwycięstwie. Następnie komisja w środku nocy ogłasza częściowe wyniki z 91 % komisji, z których wynika, że jednak lista Prawa i Sprawiedliwości zajęła pierwsze miejsce, z przewagą jednego procenta. Następnie PKW czeka cały dzień nie publikując kolejnych wyników spływających z okręgowych komisji. W ten sposób zastawia pułapkę na prezesa PiS licząc, że będzie chciał się odegrać, że zwoła konferencję i ogłosi zwycięstwo. Wtedy po opublikowani wyników, partia rządząca będzie mogła wyszydzić szefa opozycji, pokazując go jako człowieka, który nie potrafi godnie znieść porażki itp. Ale kiedy okazuje się, że żadnej konferencji nie będzie mimo całodniowej zwłoki, że prezes PiS nie dał się złapać, PKW w końcu ogłasza wyniki, które przy obecnej technice musiała znała już od dawna” - mówiła Fedyszak-Radziejowska.

Jej zdaniem Platforma Obywatelska skutecznie blokuje innym partiom dojście do władzy, specjalnie kształtując scenie polityczną na dogodnych dla siebie warunkach.

„PO użyła bardzo skutecznego narzędzia, jakim była dyskredytacja, nie polityków, bo to jest normalną praktyką w kampanii wyborczej, ale samych wyborców. Wmawiając wyborcom głównej partii opozycyjnej, że są gorsi, głupsi, że są nijakimi ludźmi – gorszymi Polakami” -analizowała w Radiu Wnet socjolog.

Oceniła również wynik Kongresu Nowej Prawicy:

„Wysłaliśmy do europarlamentu czterech ludzi Janusza Korwin-Mikkego , których szef (...) jawnie wspierał Putina w jego polityce. W tej sytuacji my, Polacy, daliśmy Niemcom czterech posłów, nie z postkomuny i nie uwikłanych w kontakty z sowieckim imperium, ale z prawicy, uważającej się za antykomunistyczną, którzy będą pomagać w zbliżeniu z UE z Moskwą, kosztem naszych żywotnych interesów. Janusz Palikot nie będzie nigdy tak wiarygodny w pomaganiu Putinowi i Niemcom jak Janusz Korwin-Mikke – mówił gość Poranka Wnet Pani doktor Barbara Fedyszak-Radziejowska.

Radio Wnet, lz

[fot: PAP/Tomasz Gzell]

Słowa kluczowe:

Korwin

,

Fedyszak

,

socjolog

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook