Jedynie prawda jest ciekawa


Fedorowicz: Fałszywe gesty mnie nie interesują

14.03.2013

Rozmowa z Dariuszem Fedorowiczem, bratem śp. Aleksandra Fedorowicza, tłumacza Prezydenta RP.

Stefczyk.info: Minister kultury Bogdan Zdrojewski mówił w czwartek, że "obchody trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej odbędą się w tym roku raczej w Polsce". Dodawał, że "rodziny, z którymi do tej pory rozmawiał, wyraźnie podkreślały, że do Smoleńska wolą w tym roku nie jechać". Oczekuje Pan oficjalnych obchodów rocznicy tragedii smoleńskiej?

Dariusz Fedorowicz: Przede wszystkim chcę zaznaczyć, że nie otrzymałem żadnego zaproszenia, żadnego zawiadomienia o oficjalnych obchodach rocznicy. Nic na ich temat nie wiem. Sadzę natomiast, że obecnie - na niespełna miesiąc przed katastrofą - powinniśmy już wiedzieć coś na temat. Być może w tej sprawie chodzi o to, że rząd podchodzi do rodzin w ten sposób, że wszystkie zwierzątka są równe, ale niektóre są równiejsze. To jak u Orwella. W sprawie smoleńskiej wiele spraw wygląda jak z Orwella. W mojej ocenie strona rządowa powinna przede wszystkim zająć się tematem wyjaśniania sprawy smoleńskiej, rzetelnym badaniem jej przyczyn. Rząd powinien doprowadzić do konfrontacji ekspertów rządowych z ekspertami niezależnymi. Oni powinni podjąć dyskusję, a nie tchórzliwie uciekać. Zamiast medialnego demolowania krytyków i ich ośmieszania strona rządowa powinna podjąć prawdziwe działania, nie pozorowane.

Widzi Pan obecnie potrzebę organizacji rządowych obchodów rocznicy?

Od strony rządowej oczekiwałbym zajęcia się właśnie sprawą rzetelnego śledztwa smoleńskiego, a nie organizowaniem fałszywych obchodów, pokazywaniem fałszywego żalu. To, mówiąc najdelikatniej, jest dla mnie przykre. Rodziny, które się udzielają w sprawie smoleńskiej, które nie milczą, które mają swoje określone zdanie dotyczące przebiegu katastrofy smoleńskiej nie są zdaje się mile widziane na oficjalnych obchodach. My zresztą wcale o taki udział nie zabiegamy. Podobnie, jak ja nie zabiegam o to, by prezydent Komorowski wpłynął na to, by nazwisko mojego brata, tłumacza Prezydenta Lecha Kaczyńskiego znalazło się na tablicy pamiątkowej w Pałacu Prezydenckim.

Nie ma go obecnie?

Nie. Tam znaleźli się współpracownicy Prezydenta Kaczyńskiego, ale również byli pracownicy Kancelarii Prezydenta. Nie wszyscy wymienieni na tablicy w Pałacu byli pracownikami Kancelarii 10 kwietnia 2010 roku. Z kolei dla tłumacza prezydenckiego miejsca na tej właśnie tablicy nie znaleziono. To znamienne. Mnie puste i fałszywe gesty nie interesują.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook