Jedynie prawda jest ciekawa


Fedorowicz: Działania prokuratury są niezrozumiałe

08.03.2013

Szereg dziwacznych działań prokuratury budzi zrozumiałe emocje - mówi Dariusz Fedorowicz.

Stefczyk.info: Jak odbiera Pan ujawnione przez portal wPolityce.pl informacje o działaniach prokuratury, która zdecydowała się zbadać ciała dwudziestu jeden ofiar katastrofy smoleńskiej pod kątem obecności alkoholu?

Dariusz Fedorowicz, brat śp. Aleksandra Fedorowicza, tłumacza prezydenta RP: Być może jest to spowodowane tym, że prokuratorzy chcieliby zareagować i wyprostować sugestie serwowane przez Rosjan. Chodzi o niezrozumiałe posądzenia dotyczące śp. generała Andrzeja Błasika, natomiast wydaje mi się, że po blisko trzech latach tego typu analizowanie jest po prostu rzeczą nierealną. Nie chciałbym tych działań potępiać w czambuł, bowiem m.in. biegli mają określić zawartość w tych próbkach hemoglobiny tlenko-węglowej, co może mieć wartość przy wyjaśnieniu ew. wybuchów na pokładzie tupolewa. Najistotniejsze jest jednak to, że zanim ktokolwiek zabierze się za analizowanie próbek pod kątem obecności alkoholu, powinno się zbadać je pod kątem genetycznym, czy rzeczywiście te próbki są odpowiednio przyporządkowane. Z tego co wiem, to ten materiał nie został w ten sposób zidentyfikowany, dlatego kolejne działania – bez spełnienia tego podstawowego warunku – nie mają podstaw.

O ile badanie pod kątem wspomnianej przez Pana hemoglobiny jest uzasadnione, o tyle trudno uwierzyć, że po trzech latach prokuratorzy postanowili nagle dać odpór rosyjskim sugestiom.

Staram się, panie redaktorze, dopatrywać pozytywów nawet w tak dziwacznych działaniach. Innego pozytywu tutaj nie widzę. Badanie pod kątem zawartości alkoholu i środków psychoaktywnych u załogi samolotu, które powinno zostać wykonane przez stronę polską bezpośrednio po katastrofie jest sprawą istotną. O ile ma to znaczenie przy badaniu pilotów, o tyle nie widzę najmniejszych powodów do zbadania pod tym kątem pozostałych pasażerów. Absolutnie tej sprawy nie rozumiem. Badanie wszystkich 21 osób pod tym względem jest głębokim nieporozumieniem. Oczekiwałbym raczej zbadania tych próbek przede wszystkim w celu przyporządkowania ich pod względem genetycznym i stwierdzenia, czy jest to materiał od tych osób. A druga rzecz, to jeśli zostałoby to zrobione, to warto byłoby sprawdzić ten materiał genetyczny nie tylko pod kątem hemoglobiny, ale również innych substancji, dzięki którym będzie można wyjaśnić kilka wątpliwości związanych z samymi przyczynami katastrofy.

Nie obawia się Pan, że tego typu badania pozwolą na kolejne "przecieki" do mainstreamowych mediów, a teza o pijanych generałach i narracja MAK będzie kontynuowana?

Nauczony bardzo złymi doświadczeniami w tym względzie, żywię taką obawę. To jest sprawa jasna i oczywista. Poza tym tak jak mówiłem – takie zbadanie jest w zasadzie nierealne. Wiem o tym, że próbki nie były należycie przechowywane, część z opakowań jest uszkodzonych i rozlanych… Trzeba też zdać sobie sprawę, że przy badaniach pod kątem obecności alkoholu dużą rolę odgrywa czynnik czasu; głównie przy rozkładzie cukrów i przemian dotyczących rozkładu samych tkanek. Możemy wtedy mieć do czynienia z wytworzeniem się alkoholu endogennego, więc jakiekolwiek wnioskowanie po tak długim czasie jest moim zdaniem bardzo ciężkie.

Oczekuje Pan od śledczych wyjaśnienia motywów takich działań?

Pewne działania prokuratury, a w zasadzie cały ich szereg, budzi bardzo duże i zrozumiałe emocje, bo rzeczywiście prokuratura potrafi zachowywać się dziwacznie. Z jednej strony potrafi zaprzeczać wręcz oczywistym faktom, potwierdzonym i zweryfikowanym. Z drugiej zaś, co również trzeba podkreślić, są działania prokuratury, które należy pochwalić. To choćby reakcja śledczych, którzy potrafili skomentować rosyjskiego komitetu śledczego twierdzącego, że Polacy wspólnie z Rosjanami badali wrak pod kątem obecności materiałów wybuchowych. Takich rzetelnych informacji oczekujemy częściej; natomiast dzisiejsze informacje sugerują zupełnie co innego. Określiłem to swojego czasu zespołem działań pozorowanych. Myślę, że mamy do czynienia z tego typu działalnością do tej pory. 

Dziękuję za rozmowę.

not. svit

[Fot. Raport KBWLLP]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook