Jedynie prawda jest ciekawa

Farage: Chcę by Polacy byli Polakami

12.03.2014

Żaden suwerenny kraj nie pozwala na to, by rządzono za niego. 75% naszego prawa jest stanowione w instytucjach Unii, z czego tylko w przypadku 8% mamy cokolwiek do powiedzenia - mówi brytyjski eurodeputowany Nigel Farage w rozmowie z Radiem Wnet.

Zdaniem Farage słowa „niepodległość” choć jest bardzo poważnym słowem, to od jakiegoś czasu staje się niemodne, co jest niebezpieczne – zwłaszcza w Polsce:

„Rozumiem, że pojawiliście się w UE później, macie trudniejszą historię powojenną i rozumiem, dlaczego ludzie w Polsce myśleli, że przystąpienie do UE, to pożegnanie z Rosją – rozumiem geopolitykę. Ale jesteście w niebezpieczeństwie znalezienia się w instytucji bardzo podobnej do tej, której nienawidziliście i przed którą próbowaliście uciekać” – mówił na antenie Radia Wnet Farage.

Brytyjski polityk podzielił się również swoimi obserwacjami dotyczącymi polskich eurodeputowanych:

„Przez tak krótki czas, zobaczyłem jak polscy posłowie-eurosceptycy, stali się eurooptymistami. Wasz minister, Sikorski, człowiek dobrze wykształcony, potrafiący mówić nieźle po angielsku, stał się eurofanatykiem. Nie ma sensu nazywać was Polską, ale Prownicją nr 27” - mówi Farage.

Oberwało się bardzo ministrowi Radosławowi Sikorskiemu:

Polityka Sikorskiego, polegająca na utworzeniu Stanów Zjednoczonych Europy i zapewnienia wszystkich rozwoju i bogactwa, po prostu się nie sprawdzi, bo ludność Europy jest zróżnicowana i posiada świadomość narodową. Ja chcę żeby Polacy byli Polakami, Francuzi Francuzami, Anglicy Anglikami etc.” - komentuje brytyjski polityk

Radio Wnet, lz

[fot: CCWikimedia]

Słowa kluczowe:

Farage

,

Brytyjczycy

,

Europa

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook