Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski: Fałszywa alternatywa Sikorskiego

20.03.2013

Minister Sikorski w sposób fałszywy przedstawia alternatywę, że albo wejdziemy do strefy euro i będziemy współdecydować, albo pozostaniemy poza strefą i będziemy na peryferiach - mówi Witold Waszczykowski, poseł PiS.

Stefczyk.info: Jak się panu podobało sejmowe wystąpienie ministra Sikorskiego? Czy zgadza się pan z tak zakreślonymi priorytetami polityki zagranicznej?
Witold Waszczykowski, poseł PiS: Nie podobało mi się. Jako klub wnioskowaliśmy o odrzucenie tej informacji w całości. To są plany zupełnie nieambitne, nieadekwatne do naszych potrzeb, które w dalszym ciągu pchają Polskę na jakąś peryferyjną pozycję i preferują polityką minimalistyczną.
My się z tym rządem różnimy w kilku kwestiach. Różnimy się w kwestii oceny polityki międzynarodowej i najbliższego otoczenia Polski. Rząd optymistycznie zakłada, że Polska ma dobrą sytuację międzynarodową. Natomiast my uważamy, że wokół Polski już od dawna mamy do czynienia z dekoniunkturą sytuacji bezpieczeństwa międzynarodowego. Są różne negatywne trendy, problemy w NATO, w Unii Europejskiej, wzrastająca asertywność i postępujący deficyt demokracji w Rosji.
Druga sprawa – różnimy się określeniem roli którą Polska ma odgrywać w Europie i świecie. Czy ma być to państwo wtopione w instytucje międzynarodowe i zdane na łaskę innych decydentów, czy ta rola ma być jednak aktywniejsza? Czy Polskę na to stać i czy może odgrywać rolę podmiotową, czy powinna współdecydować o części polityk instytucji, do których należy. A jeśli różnimy się co do tej roli, to różnimy się też w przypadku instrumentów jakimi tę pozycje mamy osiągnąć. Jeżeli ta pozycja będzie niska, to wiadomo, że rząd nie przewiduje żadnej szczególnej aktywności. Natomiast my uważamy, że Polska powinna użyć i swojej siły i instrumentów międzynarodowych w regionie aby tę rolę podnieść.


Minister Sikorski przekonywał, że wejście do strefy euro jest dla Polski priorytetem. Czy po całym zamieszaniu wokół Cypru, pomijając już wcześniejsze wątpliwości, te deklaracje nie powinny być nieco ostrożniejsze?
Minister Sikorski w sposób fałszywy przedstawia alternatywę, że albo wejdziemy do strefy euro i będziemy współdecydować, albo pozostaniemy poza strefą i będziemy na peryferiach. Po pierwsze przykład wejścia do strefy euro kilku państw z naszego regionu takich jak Estonia, Słowacja, Słowenia, czy w końcu właśnie Cypru, nie dowodzi, że mają one wpływ na jakiś mechanizm decyzyjny w Unii Europejskiej. Wręcz przeciwnie, mogą w tej strefie euro ucierpieć.
Natomiast są państwa spoza strefy, takie jak Wielka Brytania, czy Szwecja, które mając całe instrumentarium dyplomatyczne i pewne inne atuty – mogą odgrywać pewną rolę. A przecież szczyty budżetowe – a zwłaszcza ten ostatni – pokazały, gdzie i kto podejmuje decyzje. I że zapadają one w trójkącie: Berlin - Paryż - Londyn. A Londyn do strefy euro nie należy. Więc ta alternatywa, że albo strefa euro albo peryferia – jest fałszywa. My proponujemy inne rozwiązanie. Zamiast koncentrować się na utopii, na sztucznym utrzymywaniu strefy euro, a skupić się na polityce unijnej prowzrostowej. Trzeba zapewnić Unii wzrost, a nie krępować ją kolejnymi rygorami; restrykcjami, które prowadzą tylko i wyłącznie do oszczędności. Politykę prowzrostową można osiągnąć przez politykę rozszerzania Unii. Rozszerzania na wschód, rozszerzania na południe, proponując politykę porozumienia się z Ameryką Północną i rozważenie możliwości zawarcia transatlantyckiej strefy wolnego handlu obejmującej Europę, Stany Zjednoczone i Kanadę. Proponujemy też by taka strefa transatlantycka podjęła poważny wysiłek porozumienia się z Rosją ale na zdrowych, demokratycznych, rynkowych zasadach.


A propos Rosji – minister Sikorski zapewnił, że jego resort robi wszystko co możliwe ws. zwrotu wraku tupolewa. Z jego słów wynikała, że nie poczuwa się do odpowiedzialności za daremność tych działań. Nie za łatwo przychodzi mu to usprawiedliwienie?
Są cztery obszary w których polskie ministerstwo spraw zagranicznych mogło oddziaływać w kwestii wraku. Po pierwsze rząd w mógł zgłosić się do krajowych i zagranicznych prawników w dziedzinie prawa międzynarodowego i poprosić ich o ekspertyzy jak w takim przypadku działać. Było na to kilka dni, bo Rosja dawała margines swobody na ustalenie w jakim trybie będzie badana katastrofa. Można było też działać przez różnego rodzaju instytucje od rządowych i pozarządowych – po apele celebrytów, którzy są bardzo popularni w Rosji. Postaci takie jak Zanussi, Olbrychski i Michnik mogliby w telewizji rosyjskiej złożyć apel o zwrot tego wraku. A wreszcie można było się odwołać do arbitraży międzynarodowych. Trzeba było złożyć wnioski o zwrot mienia polskiego, państwowego, wojskowego. I wreszcie czwarty punkt – są organizacje międzynarodowe, do których należymy. Takie jak NATO, do których można było się do nich zwrócić o pomoc w wypadku śmierci prezydenta i dowódców wojskowych. Więc to nie jest tak, że my zgłaszamy się do złego adresata. Zresztą do Rosji tez apelowaliśmy. Miałem okazje być tam miesiąc temu i przedstawić nas stanowczy protest. Ale przede wszystkim trzy lata zmarnował polski rząd.

A jak się Panu spodobała górnolotna apostrofa ministra skierowana do Donalda Tuska: Panie premierze słowa danego narodowi dotrzymał pan z nawiązką! Nie za wiele patosu?
Niestety minister Sikorski jest znany z takich bon motów. Często używa ich, by szydzić z opozycji. To mu najlepiej wychodzić. Z drugiej strony potrafi formułować takie bon moty wazeliniarskie wobec swoich zwierzchników. Ale to nie zasługuje na szerszy komentarz.


not.ansa

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook