Jedynie prawda jest ciekawa


Europejscy wyborcy nie chcą płacić za kryzys

07.05.2012

Znamy już rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich we Francji i parlamentarnych w Grecji. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku wyborcy odrzucili dotychczas rządzących, we Francji prezydenta Sarkozy, w Grecji obydwie partie które tworzyły tzw. wielką koalicję.

W niedawnych wyborach parlamentarnych w Portugalii i Hiszpanii było podobnie, dotychczas rządzące tymi krajami partie, przegrały z kretesem, choć wydawało się, że np. socjaliści  hiszpańscy ze swym liderem Zapatero będą rządzili jeszcze długie lata.

Wygląda na to, że europejscy wyborcy gremialnie odrzucają nie tylko tych, którzy do kryzysu w ich krajach doprowadzili ale także tych, którzy zgodzili się aby koszty wychodzenia z niego, ponosili przede wszystkim zwykli ludzie, a nie ci którzy do niego doprowadzili.

Najbardziej wymowne pod tym względem rozstrzygniecie nastąpiło w Grecji. Wygrała wprawdzie wybory prawicowa Nowa Demokracja z wynikiem około 19 proc. ale razem z socjalistami z PASOK, którzy zajęli 3 miejsce z 13% poparciem uzyskali razem niewiele ponad 30 proc., podczas gdy podczas wielu poprzednich wyborów, poparcie dla tych dwóch partii przekraczało 80 proc.

Obydwa ugrupowania ostatnio tworzyły w Grecji tzw. wielką koalicję, a wcześniej rządziły na przemian tym krajem przez ponad 40 lat. Grecy odwrócili się od jednych i drugich nie tylko dlatego, że do kryzysu w Grecji doprowadzili ale także dlatego,że koszty wychodzenia z kryzysu przerzucili przede wszystkim na tzw. zwykłych ludzi.

Sytuacja w tym kraju po wczorajszym rozstrzygnięciu wyborczym, jest zresztą na tyle dramatyczna, że niemiecka agencja DPA nazwała ją „hiobową wieścią dla krajów strefy euro”.

Socjalista Francois Hollande wygrał przecież nie tylko dla tego, że Francuzi nie lubili Sakozego ale przede wszystkim dlatego, że zaproponował parę rozwiązań, które pokazują, że chce większego solidaryzmu w wychodzeniu z kryzysu.

Zapowiedź wprowadzenia 75 proc. podatku od dochodów powyżej 1 mln euro rocznie będzie dotyczyła kilkunastu tysięcy Francuzów i nie przyniesie wielu miliardów euro budżetowi ale jest sygnałem dla wszystkich, że ci osiągający duże dochody, muszą w większym stopniu niż inni, złożyć się na kryzys.

Także jego pomysł aby z budżetu państwa wydać dodatkowo około 20 mld euro na  wsparcie tworzenia nowych miejsc pracy w tym utworzenia już na stałe dodatkowych 60 tysięcy miejsc pracy w edukacji, został bardzo dobrze odebrany przez młodych Francuzów z których co 4 zaczyna swoje dorosłe życie od bycia bezrobotnym (w Polsce niestety co drugi).

Także w Hiszpanii gdzie rządzący przez blisko 8 ostatnich lat socjaliści wydawali się nie do pokonania, ich bezradność wobec dochodzącego już do 25 proc. bezrobocia (wśród młodych do 50 proc.) , została oceniona niezwykle surowo i musieli się oni pożegnać z władzą.

W Portugalii rządzący socjaliści, których wyborcy obarczyli odpowiedzialnością za doprowadzenie do kryzysu tego kraju oddali władzę koalicji centroprawicowej, a ta stara się rozłożyć koszty wychodzenia z niego, kierując się jednak solidaryzmem społecznym.

Wprawdzie w naszym kraju kryzysu ponoć nie było ale rządząca od blisko już 5 lat Platforma, kolejnymi propozycjami oszczędnościowymi, coraz mocniej uderza w najsłabszych i najbiedniejszych, jednocześnie chroniąc tych bardziej zamożnych.

Najbardziej wymownymi przykładami takiego podejścia była podwyżka podatku VAT o 1 pkt procentowy, a ostatnio propozycja podwyższenia wieku emerytalnego do 67 lat i konsekwentne odrzucanie projektów ustaw wprowadzających dodatkowy podatek bankowy.

Mimo, że projektowane z niego wpływy wynosiłyby około 7 mld zł rocznie podobnie zresztą jak z podwyżki podatku VAT o 1 pkt  procentowy, PO i PSL przegłosowały jednak podwyżkę podatku VAT i odrzuciły podatek bankowy.

Miejmy nadzieję, że wyborcy w Polsce dostrzegają już skutki takiego podejścia (a dokładnie coraz mocniej czują to w swoich portfelach) i odpowiednio odpłacą za to koalicji PO-PSL w najbliższych wyborach parlamentarnych.

Zbigniew Kuźmiuk
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook