Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Elity III RP czczą Kulczyka

30.07.2015

Abp Gocłowski, Gomułka, Weiss, Dąbrowski... III RP płacze po śmierci biznesmena.

Elity III RP niezwykle pozytywnie wspominają zmarłego Jana Kulczyka. Na łamach "Super Expressu" odnotowujemy festiwal dobrych słów i wspomnień. Zaczyna abp Tadeusz Gocłwowski:

"Był człowiekiem minionego 25-lecia. Owszem, zrobił olbrzymią karierę finansową, ale był zarazem kimś, kto nigdy się do biznesu i finansów nie ograniczał. Bardzo pozytywnie odnosił się do wielu dzieł Kościoła, aktywnie je wspierał. (...) Znakomicie wpisał się w naszą epokę, w Polskę dźwigającą się z bólu niemożności, z Polski komunistycznej ku normalnemu życiu Rzeczpospolitej". 

Gomułka Stanisław podkreśla zaś talenty organizacyjne...

"Jan Kulczyk miał wybitny talent w wyszukiwaniu ofert inwestycyjnych o niskim ryzyku. Ryszard Krauze poniósł porażkę dlatego, że nie miał talentu Kulczyka, który

wprawdzie majątkiem w wysokości 4 mld dolarów nie należał do światowej czołówki, ale w Europie Środkowej był niekwestionowanym liderem". 

Sporo dobrego o Kulczyku mówi też Szewach Weiss, który przekonuje, że bez biznesmena nie byłoby Muzeum Historii Żydów Polskich. "Jego pomoc była naprawdę niesamowita. MHŻP ma kilku rodziców, ale wśród prywatnych darczyńców rodziców jest dwóch. Pierwszy to polski Żyd mieszkający w Kalifornii, Tadeusz Taube. Drugi to Jan Kulczyk" - czytamy. 

Mianem "wielkiego patrioty" określa Kulczyka Waldemar Dąbrowski, były minister kultury, a prywatnie przyjaciel zmarłego biznesmena. "Jeżeli powiem, że był wspaniałym, niezwykłym człowiekiem, to te słowa, te przymiotniki nie będą wyczerpywały tego, kim był naprawdę" - zaznacza.

LL, se.pl


CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook