Jedynie prawda jest ciekawa


Elbanowski: Szkolnictwo w zapaści

05.02.2012

Reforma wprowadzana przez minister Hall ułatwiła likwidowanie szkół. Rodzice nie mogą się odwoływać do kuratorium w tej sprawie – mówi w wywiadzie dla portalu Stefczyk.info i wPolityce.pl Tomasz Elbanowski ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców.

Stefczyk.info, wPolityce.pl: Jak Pan ocenia zapowiedź, że aż 400 szkół w Polsce może zostać zlikwidowanych w tym roku?

Tomasz Elbanowski: Odbieramy sygnały z całej Polski od rodziców, których dzieci chodzą do zagrożonych szkół. Dla nas zamykanie szkół jest przejawem wycofywania się państwa z publicznej oświaty, która jest obowiązkowa. Państwo – rząd i samorządy – nie ma pieniędzy na obsługę tej oświaty. To powoduje, że ma ona coraz niższy poziom. Dzieci z małych, przyjaznych szkół, blisko domu są przerzucane do szkół, gdzie mieści się jednocześnie szkoła podstawowa i gimnazjum. To powoduje, że dzieci 5-letnie, które obowiązkowo poszły we wrześniu do zerówek, uczą się z niemal dorosłymi ludźmi.

To źle?

Mamy wiele relacji świadczących o tym, że to źle funkcjonuje, dzieci są traktowane jak numerki w dzienniku. Zamiast przyjaznej edukacji robi się hurtownie, żeby wypełnić obowiązek. Jednak to odbija się coraz bardziej na nauczaniu, warunkach, jakie mają dzieci.

Co stoi za wycofaniem się władz z edukacji?

Oświata jest kosztowna. Małe samorządy wydają na nią większość budżetu i więcej nie są w stanie. Z drugiej strony sprawa oświaty nie jest uznawana za priorytet przez państwo i gminy. Warszawa również oszczędza na tym obszarze na każdym kroku. A jest to przecież bogata gmina. Ostatnio radni pojęli decyzję o likwidacji kolejnej grupy szkół. Sanepid zakwestionował stan kolejnych kilkudziesięciu placówek. To ma miejsce w stolicy, w terenie jest jeszcze gorzej.

Co się dzieje?

Mamy pogląd na to, dzięki przygotowanemu przez nad Raportowi społecznemu, który opracowaliśmy z rodzicami z całej Polski. On jest dostępny na stronie ratujmaluchy.pl. Zebraliśmy w nim kilkaset relacji z konkretnych szkół. Na ich podstawie można mówić o zapaści infrastruktury szkolnej, oraz całego systemu. To jest skutkiem również tego, że nie przeznacza się w kraju odpowiednio dużych pieniędzy na oświatę.

Ludzie, którzy zwracają się do Państwa, mają jakieś możliwości walki o swoją szkołę?

Oni nie mają się do kogo zwrócić. Reforma wprowadzana przez minister Hall ułatwiła likwidowanie szkół. Rodzice nie mogą się odwoływać do kuratorium w tej sprawie. One nie mogą już zablokować decyzji o likwidacji placówki. Nie ma instytucji odwoławczej w tym procesie. To bardzo duży problem. Wprowadzono nowe mechanizmy, nie dano wsparcia finansowego przy okazji obniżania wieku szkolnego. Rząd podejmuje decyzje na szczeblu centralnym, np. o podwyżkach dla nauczycieli, a potem nie daje samorządom na to pieniędzy.

One nie dają rady

Samorządy dławią się obowiązkami i nie mają skąd finansować oświaty. Często również nie chcą tego robić. To się już mści. Dzieci muszą spędzać pół dnia w gimbusie, albo wracać same przez las. Jest coraz niższy standard. Już widać zapaść również poziomu nauczania.

Czym to może skutkować?

Zapaść edukacji skutkuje budową niewyedukowanego społeczeństwa. To się będzie mściło na nas. To wiadomo od dawna, ale nikt niczego w związku z tym się nie robi. Z roku na rok sytuacja się pogarsza.

Czy przeszliśmy już moment krytyczny, po którym odbudowa systemu będzie bardzo trudna czy wręcz niemożliwa?

Zawsze można zawrócić na właściwą ścieżkę i zmienić politykę. Gdybyśmy sądzili inaczej, nic byśmy nie robili. Jednak wciąż organizujemy rodziców i zbieramy wokół postulatów polepszania standardów edukacji. Mamy dzieci, wciąż zależy nam więc na oświacie. Wydaję się jednak, że najtrudniej będzie odbudować sytuację z nauką przedszkolną.

Dlaczego?

Na początku lat 90. państwo scedowało na samorządy tę kwestie. Wycofało się z prowadzenia placówek. Od lat są zamykanie przedszkola. Widać dziś ogromne braki miejsc, ogromna liczba dzieci nie ma przedszkola, do którego mogłaby chodzić. Te dzieci wysyła się do szkół, które udają przedszkola, ale nimi nie są. To wielka szkoda. To trudno będzie odbudować. Często przedszkola były zamieniane na inne obiekty.

Jak współpracuje się Państwu z nową minister edukacji?

Jedną już przeczekaliśmy. Z nową minister próbujemy się spotkać od listopada. Dzwonimy codziennie z prośbą o wysłuchanie, spotkanie, możliwość przedstawienia naszego Raportu o szkołach. Niestety jednak nie mamy żadnej odpowiedzi z resortu. Wciąż będziemy się starać o spotkanie.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. PAP/Grzegorz Momot]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook