Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Elbanowski: Orędzie prezydenta podniosło na duchu

24.08.2015

"Temat sześciolatków jest najbardziej poruszającym opinię publiczną ze wszystkich proponowanych dotąd pytań referendalnych”.

Tomasz Elbanowski w wywiadzie dla „Naszego Dziennika”  odniósł się do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, dzięki której w referendum padnie pytanie m.in. o sześciolatków.

Jak zaznaczył Elbanowski, podpisy milionów obywateli nie poszły jednak na marne.  Przypomnijmy: Sejm dwa lata temu odrzucił wniosek.  Bronisław Komorowski otrzymał w lipcu wniosek o dopisanie tego pytania, ale przecież tego nie uczynił. „Tymczasem sondaże mówią, iż temat sześciolatków jest najbardziej poruszającym opinię publiczną ze wszystkich proponowanych dotąd pytań referendalnych”- czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Elbanowski zaznaczył, że Andrzej Duda jest prezydentem, który szanuje obywateli i ich inicjatywy. Podkreślił, że czwartkowe orędzie prezydenta podniosło społeczeństwo na duchu. Dodał, że jeszcze jest kwestia dzieci urodzonych w 2009r. którym referendum nie pomoże. „Myślę, że świadomość, niedługiego odwołania reformy, może im dodać otuchy, żeby zawalczyć o odroczenie tym dzieciom obowiązku szkolnego”- przyznaje Elbanowski.

W wywiadzie odniósł się do kwestii, co się stanie, jeśli Senat nie zgodzi się na październikowe referendum a także do postulatu Ewy Kopacz o dodaniu pytania choćby o in vitro.Podkreślił, że jeśli PO może przekroczyć granice wstydu, ale wtedy chyba jeszcze bardziej utracą zaufanie obywateli.

Elbanowski z „Naszym Dziennikiem” mówi, że „od września w pierwszych klasach znajdzie się 650 tys. dzieci zamiast 350 tys.” Negatywne skutki poniosą same dzieci, szczególnie w przyszłości. Rozwiązaniem jest odroczenie. „Fundacja Rzecznika Praw Rodziców prowadzi infolinię odraczania, poprzez którą specjaliści pomagają i instruują rodziców, gdzie trzeba się zgłosić”- informuje Elbanowski.

Nasz Dziennik/es

fot. wPolityce.pl

Słowa kluczowe:

referednum

,

sejm

,

PO-PSL

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook