Jedynie prawda jest ciekawa


Elbanowska: Ta reforma nie wejdzie w życie

05.06.2013

Temat sześciolatków jest w tej chwili wrzodem dla rządu, dlatego woli kierować dyskusję na tematy światopoglądowe. Ale problemy reformy nie da się pozbyć zamykając oczy. Tu już potrzebna jest operacja.

Stefczyk.info: 12 czerwca składają państwo podpisy w Sejmie. Akcja „Ratuj Maluchy!” może liczyć na sukces?

Karolina Elbanowska: Zebraliśmy w całej Polsce już ponad 800 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum. Prace idą pełną parą. To nie może skończyć się źle...

Dlaczego wciąż zbierają państwo podpisy? Przecież już dawno przekroczyliście wymaganą liczbę...

To prawda, ale chcemy zaktywizować jak największą liczbę osób, które popierają nasze postulaty. Do 12 czerwca jest jeszcze kilka dni i warto włączyć się do akcji. Każdy podpis zwiększa moc naszych argumentów w rozmowach z rządem. Sami jesteśmy pod wrażeniem niesamowitego poruszenia społecznego, które zjednoczyło ludzi o różnych poglądach. Wszystkich łączy tylko jeden cel – dobro naszych dzieci.

To ważny postulat, ale władza niejednokrotnie pokazywała, że również takie potrafi zignorować. Wystarczy wspomnieć choćby podpisy ws. Jednomandatowych Okręgów Wyborczych...

Tu sytuacja jest inna. Poziom absurdu w polskiej edukacji osiągnął apogeum. Dla władz centralnych i samorządowych liczz się przede wszystkim oszczędzanie na oświacie. Setki szkół są zamykane, nawet bogata Warszawa chce ograniczyć zajęcia terapeutyczne dla dzieci niepełnosprawnych w przedszkolach integracyjnych. Zabiegi propagandowe minister edukacji i jej zastępców, którzy objeżdżają Polskę i spotykają się w pokazowych klasach z sześciolatkami, nie wyprowadzą z zapaści polskiej oświaty. Akcja promująca obniżenia wieku szkolnego kosztuje miliony, ale to już łabędzi śpiew autorów reformy. Obserwując gigantyczne oburzenie społeczne możemy być pewni, że reforma nie wejdzie w życie. Pozostaje tylko pytanie: kiedy rząd się wycofa? Jak długo chce igrać z opinią publiczną? Wybory coraz bliżej a rząd zdaje sobie sprawę, że pod naszym wnioskiem referendalnym podpisali się przedstawiciele różnych środowisk: od czytelników „Nie” po prenumeratorów „Gościa Niedzielnego”. Jakiś czas temu w akcję Ratuj Maluchy zaangażowały się nawet dziewczyny z młodzieżówki Platformy Obywatelskiej. Rząd z czysto politycznej kalkulacji nie będzie chciał ryzykować utraty zaufania tych ludzi. 

Donald Tusk chyba nie przejmuje się tym faktem, ponieważ wymienia publicznie zalety wcześniejszego posyłania dzieci do szkół. Nie chcą Państwo „wykształconego społeczeństwa”?

Odbierania dzieciom całego roku edukacji nie można uznać za rozwijające. Dzieci nie rozwijają się dzisiaj szybciej. One rozwijają się tak samo, jak kiedyś. Natomiast propozycje ministerstwa do powrót do XIX wieku i schematu: ławka, tablica i surowy nauczyciel. To nie są warunki odpowiednie dla dzieci w tym wieku. To nie jest tak, że Platforma niesie oświaty kaganek.

Mimo że ten problem elektryzuje społeczeństwo, wciąż więcej uwagi poświęca się choćby kwestii związków partnerskich. Czy nie irytuje to Pani, przede wszystkim, jako matki?

Temat sześciolatków jest w tej chwili wrzodem dla rządu, dlatego woli kierować dyskusję na tematy światopoglądowe. Ale problemy reformy nie da się pozbyć zamykając oczy. Tu już potrzebna jest operacja. Mamy ogromne pretensje i do premiera i pani minister Szumilas, że nie chcą z nami rozmawiać. Pani minister po objęciu stanowiska przez 3 miesiące była proszona codziennie przez rodziców z akcji Ratuj Maluchy o spotkanie . Nigdy nie miała dla nas czasu. Najwidoczniej nie miała argumentów i zabrakło jej odwagi na rzeczową dyskusję.

Premier jednak obstaje przy swoim...

Donald Tusk wciąż idzie w zaparte ale z drugiej strony już w kwietniu nie wytrzymał presji rodziców i zapowiedział odstąpienie od wprowadzania wszystkich sześciolatków do szkół w roku 2014, proponując podział rocznika na pół. Dla nas to czytelny sygnał, że rząd rozpoczyna powoli demontaż reformy. Wiele osób nadal bierze jednak serio słowa premiera, że nie odstąpi od reformy i nie chce referendum w tej sprawie. Część naszego społeczeństwa wciąż prezentuje feudalne podejście do władzy, w którym chłop może co najwyżej zdjąć czapkę przed panem, skłonić się i przeprosić, że żyje. Tyle, że czasy się zmieniły. Mamy demokrację i władza nie może bezkarnie lekceważyć głosu swoich obywateli. Polacy między innymi dzięki takiej akcji jak zbieranie podpisów pod referendum powoli zaczynają dostrzegać siłę w jedności. Nie jesteśmy bezwolną masą, ale obywatelami. Co więcej, jak mówi konstytucja, to my naród jesteśmy w Polsce suwerenem.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Aleksander Majewski

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook