Jedynie prawda jest ciekawa


Dziedziczak: Polacy z Litwy najgorzej traktowani w UE

18.03.2012

Obawiam się, że sytuacja naszych rodaków na Litwie będzie coraz gorsza – mów portalom Stefczyk.info i wPolityce.pl Jan Dziedziczak, poseł PiS, zajmujący się Polakami na Wschodzie.

Stefczyk.info, wPolityce.pl: Mija rocznica wejścia w życie ustawy oświatowej na Litwie. Polacy od początku wskazują, że pogarsza ona sytuację polskiej mniejszości w tym kraju. Jak dziś wygląda życie i sytuacja naszych rodaków na Litwie?

Jan Dziedziczak: Sytuacja Polaków na Litwie jest sytuacją wyjątkową w skali Unii Europejskiej. Polacy żyjący w tym kraju są najgorzej traktowaną mniejszością narodową w całej Unii. Jest czymś skandalicznym, że ten sposób działania Wilna popierają czołowi politycy Republiki Litewskiej, w tym była komisarz unijna prezydent Dalia Grybauskaite. Obawiam się, że sytuacja naszych rodaków na Litwie będzie coraz gorsza.

Na czym polega złe traktowanie Polaków?

Wyróżniamy trzy najgłośniejsze problemy Polaków. Chodzi o problemy z edukacją, odzyskiwaniem ziem oraz problem pisowni nazwisk. Dwie pierwsze kwestie są najważniejsze. Sprawa pisowni nazwisk jest ważna, ale ma mniejszą wagę niż pozostałe.

Najgłośniejsza ostatnio jest sprawa edukacji

Sprawa edukacji Polaków na Litwie jest przykładem łamania przez Republikę wszystkich uzgodnień Unii Europejskiej oraz Rady Europy, a także np. układu z 1994 roku między Polską a Litwą. Te dokumenty państwo litewskie zaakceptowało i podpisało. Niestety mimo iż ponad dwa lata Polak zajmował stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego, a premier Tusk ma ponoć świetną pozycję w UE, nie mamy żadnych postępów w tej sprawie. Wręcz odwrotnie, pozycja Polaków i państwa polskiego w relacjach z Litwą słabnie.

Dlaczego?

Ponieważ rządzący na to pozwalają. Polityka zagraniczna jest najbardziej bezwzględną polityką. Tu nie ma miejsca na sentymenty. Jeśli jakiś kraj widzi możliwość wykorzystania słabości innego państwa, robi to bez skrupułów. Polska pozwala na osłabienie naszej pozycji, więc jest to wykorzystywane przez Litwę.

Jak do Polaków odnoszą się tzw. zwykli Litwini?

Stosunek do Polaków na Litwie jest zróżnicowany. Widać jednak, że naród litewski jest narodem pełnym kompleksów. Z tego wynika niechęć do Polaków. To jednak nie zwalnia narodu litewskiego z odpowiedzialności. Litwa musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jest nowoczesnych krajem w ramach Unii Europejskiej, ze wszystkimi konsekwencjami, czy jest zakompleksioną postsowiecką republiką. Na razie stosunek do Polaków wskazuje na to drugie.

Na Litwie żyje również wielu Rosjan. Jaka jest ich sytuacja?

Rzeczywiście na Litwie żyje wielu Rosjan. Jednak tych spraw nie należy łączyć. Przecież Litwa z Polską jest w Unii Europejskiej, czy NATO. To Polska głosowała za przyjęciem Wilna do Paktu, My jesteśmy sojusznikami. W ten sposób sojuszników się nie traktuje. Co niezrozumiałe, stosunek Litwinów do Polaków jest często gorszy niż do Rosjan.

Wydaje się, że Rosji jest na rękę konflikt litewsko-polski

Tak. Litwini idealnie wpisują się w scenariusz rosyjski. Dziwię się, że to robią. Pogorszenie stosunków z Polską działa na korzyść Moskwy i na niekorzyść Warszawy.

Gdzie leży klucz do skutecznego nacisku na Litwę?

Potrzebne jest w tej sprawie zdecydowane działanie rządu polskiego. Potrzebne jest skuteczne oddziaływanie rządu w stosunkach bilateralnych czy w ramach Unii Europejskiej. Rozwiązanie tej sprawy jest również zadaniem UE. Nie może być tak, że wszyscy respektują jakieś zasady, a jeden kraj się wyłamuje. Myśmy na rzecz Litwy zrobili bardzo dużo. Nie ma nieprzyjaznych gestów z naszej strony. Rząd musi naciskać. Jednak jak się pozwala na osłabienie Polski na arenie międzynarodowej, jak wydaje się zgodę na to, by być petentem ws. śledztwa dotyczącego śmierci najważniejszych osób w państwie, to wysyła się w świat jasny sygnał, że Polska zgadza się na wszystko, Polskę można wykorzystywać jak się chce, bo nie broni swoich interesów...

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook