Jedynie prawda jest ciekawa


Dudek: Goryfikacja Jaruzelskiego to droga donikąd

05.06.2013

Leszek Miller przyjął zasadę, że musi cementować swój żelazny elektorat poprzez kult generała Jaruzelskiego, żeby potem mieć więcej szabel do targów z Donaldem Tuskiem. Krótkoterminowo może ta strategia jest opłacalna. Natomiast w dłuższej perspektywie – powrotu do dawnej potęgi lewicy, tą droga się nie osiągnie - uważa prof. Antoni Dudek.

Stefczyk.info: Sojusz Lewicy Demokratycznej zamierza uczcić urodziny generała Jaruzelskiego fetą w Sejmie i publikacją, w której zostanie on przedstawiony jako "postać nietuzinkowa i godna szacunku". Czy takie publikacje są groźne z punktu widzenia prawdy historycznej?

Prof. Antoni Dudek: Oczywiście lewica ma prawo do próby budowy swojej tożsamości historycznej. Wyraźnie widać, że w Polsce buduje się dwie lewice. Jedną - "Krytyka polityczna" - i to jest próba budowy lewicy oparta o niepeerelowską tradycję. I druga to SLD, który konsekwentnie podtrzymuje z przyczyn, moim zdaniem wyborczych, mit PRL-u uosobionego w postaciach takich jak Jaruzelski, czy Gierek. To odzwierciedla pewien podział społeczny, który w Polsce istnieje. Podział, który jest efektem 45-lecia PRL-u., kiedy powstała grupa społeczna związanych z tamtym systemem. Oni dziś w Polsce ciągle są obecni. W określonym duchu wychowali dzieci. A czy to jest groźne? Tak. Z punktu widzenia budowy społeczeństwa obywatelskiego i tożsamości demokratycznej – na pewno. Bo jeśli się usiłuje ostatniego komunistycznego dyktatora przedstawiać w roli bohatera narodowego - to jest w tym coś niebezpiecznego. Bo jednak istotą porządku demokratycznego nie może być gloryfikacja dyktatury. Nawet jeśli by to była dyktatura stosunkowo łagodna i na koniec ten dyktator oddał władzę. Ale to nie jest wystarczający powód, żeby przekreślać fakt, że był przez długie lata dyktatorem, że ma krew na rękach i odpowiada za zmarnowaną dekadę lat 80.

Ale żyjemy w wolnym kraju i każdy może publikować, co mu się żywnie podoba. Niech SLD publikuje. Ciekawe jak długo da radę na tym jechać? Bo moim zdaniem, z punktu widzenia partii politycznej, dyskusja o tym, czy generał był dobry, czy zły jest drugorzędna. Politycy powinni raczej dyskutować o sprawach związanych z przyszłością Polski. A historią powinni się zajmować historycy.

Tym niemniej problem z rozliczeniem PRL – wciąż istnieje. Sądy uniewinniają kolejnych prominentów PRL-u, co u wielu Polaków budzi poczucie niesprawiedliwości dziejowej...

Nie widzę, żeby tu się coś zmieniło w porównaniu z sytuacją z przeszłości. To się ciągnie od roku 1989. Pamiętam jak w 96. roku większość sejmowa kontrolowana przez lewicę uniemożliwiła proces Jaruzelskiego przed Trybunałem Stanu. I pamiętam ciąg dalszy - uniemożliwienie postawienia Jaruzelskiego przed sądem powszechnym - z powodu nieprawdopodobnej przewlekłości procedur. To pozwoliło Jaruzelskiemu uciec w chorobę. Ale ja nie wróżę powodzenia Leszkowi Millerowi, jeśli nie ma innego pomysłu na swoją partię niż gloryfikacja generała Jaruzelskiego. Moim zdaniem to jest droga donikąd.

Może jakieś pomysły jednak ma. Donald Tusk w dzisiejszej "Polityce" robi wyraźnie ukłony w jego stronę...

To są dwie różne sprawy. Platforma wyraźnie przesuwa się w lewo, ale ona się przesuwa nie dlatego, że Donald Tusk nagle pokochał generała Jaruzelskiego, tylko dlatego, że PO chce się utrzymać u władzy. A w sytuacji, gdy PiS rośnie w siłę, a Platforma słabnie to musi poszukać sojusznika po lewej stronie. Sam PSL to za mało, będzie potrzebne SLD – nie wiadomo jeszcze tylko, czy jeszcze przed wyborami, czy po wyborach, ale to przesuwanie widoczne jest już od dawna. Ale to Jaruzelski może być raczej przeszkodą, bo dla Tuska psychologicznie trudniej będzie dogadać się z Sojuszem którego partonami będą Gierek z Jaruzelskim, niż gdyby nim byli Kuroń i Jan Józef Lipski.

Czy to znaczy, że Leszek Miller popełnia strategiczny błąd fetując Jaruzelskiego?

Leszek Miller przyjął zasadę, że musi cementować swój żelazny elektorat poprzez kult generała Jaruzelskiego, żeby potem mieć więcej szabel do targów z Donaldem Tuskiem. Krótkoterminowo może ta strategia jest nawet opłacalna. Natomiast w dłuższej perspektywie – powrotu do dawnej potęgi lewicy, która była główną partią w Polsce – tą droga się nie osiągnie. Nie da się się dzisiaj na kulcie Gierka czy Jaruzelskiego zbudować 40 proc. wyniku. A kiedyś SLD taki wynik miało. Dzisiaj trzeba nowych pomysłów. Ale być może Miller próbuje uratować swoje 7 czy 9 proc. Trzeba też zrozumieć sentyment Leszka Millera. Przecież dla niego epoka Gierka i Jaruzelskiego to czasy młodości i wielkiego awansu społecznego. Więc pewnie podchodzi do tego trochę nostalgicznie.

Zgoda. Ale to nie jest tylko kwestia nostalgii Leszka Millera. Z wielu sondaży wynika, że Polacy w ocenie generała Jaruzelskiego są bardzo podzieleni. Mniej więcej połowa jest gotowa usprawiedliwiać go za wprowadzenie stanu wojennego...

To prawda, około połowy społeczeństwa popiera stan wojenny. I to jest problem jeszcze głębszy. Bo z różnych badań wynika, że od 30 do 80 proc. Polaków byłoby skłonnych zaakceptować rządy silnej ręki, czyli dyktaturę. I w tym kontekście popularność generała Jaruzelskiego staje sie zrozumiała. I to jest porażka całego systemu edukacji państwa demokratycznego, całej klasy politycznej. A ja zawsze mówię politykom SLD – jak długo będziecie gloryfikować Jaruzelskiego, tak długo nie będziecie prawdziwą socjaldemokracją. Bo socjaldemokracja w rozumieniu zachodnim nigdy nie zaakceptowałaby takich metod uprawiania polityki, jakimi on się posługiwał.

rozmawiała Anna Sarzyńska

[fot. You Tube/ kadr z filmu "Towarzysz generał" Grzegorza Brauna"]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook