Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Duda: nagonka nie ustanie

05.02.2014

Rozmowa z posłem PiS, prawnikiem, Andrzejem Dudą.

Stefczyk.info: premier Donald Tusk mówił, że „jako premier” nie rekomenduje powołania komisji śledczej ws. weryfikacji WSI. Zapowiedział, że będzie przekonywał kolegów z partii, by byli przeciwko. Jest pan zaskoczony?

Andrzej Duda: Wszystko, co dzieje się w PO, dzieje się pod kontrolą Donalda Tuska. Nie mam żadnych wątpliwości w tej sprawie. Jeśli posłowie Platformy w ostatnim czasie tak mocno, w tak twardy sposób wypowiadali się za koniecznością powołania komisji śledczej, wskazując Antoniego Macierewicza, to nie mam wątpliwości, że robili to za przyzwoleniem premiera Tuska. Była na to jego zgoda, a może nawet i wytyczne. Wiadomo, że PO traktuje atakowanie Antoniego Macierewicza, jako sposób na trwanie w polityce, a jednocześnie jako sposób na szkalowanie przeciwników politycznych.

Jak w takim razie rozumieć ostatnią deklarację i zapowiedź szefa rządu?

Wydaje się, że premier zmienił w tej sprawie zdanie. W mojej ocenie to wynika jedynie z obawy, że gdyby komisja powstała, gdyby staną przed nią minister Macierewicz to działanie tej komisji bardziej zaszkodziłoby premierowi i Platformie niż dała jej plusy. Można snuć pewne domysły, dlaczego tak się stało. Być może premier obawia się, że Antoni Macierewicz mógłby ujawnić czy nagłośnić takie informacje, które byłyby szkodliwe dla PO, albo dla samego Tuska, albo dla Bronisława Komorowskiego - prezydenta z ramienia Platformy.

Czyli Tusk się przestraszył...

Premier przestraszył się konsekwencji i rakiem wycofuje się z tego pomysłu.

Stanowisko premiera koresponduje z decyzją prokuratury o umorzeniu śledztwa ws. nieprawidłowości przy weryfikowaniu WSI?

Decyzja o umorzeniu została potwierdzona przez decyzje Donalda Tuska. Wszystko, co jest mówione i czynione przeciwko Antoniemu Macierewiczowi, jest czarną propagandą, jest szkalowaniem, jest próbą niszczenia go, a z drugiej strony jest pomysłem PO czy ludzi Palikota na trwanie w polityce. Stanowisko premiera potwierdza to.

Jest zatem szansa na zakończenie tej nagonki? Skoro mamy umorzone śledztwo i decyzje premiera, by komisji nie było, to może zakończy się ta akcja?

W mojej ocenie nie, w mojej ocenie nagonka będzie trwała, bowiem – jak powtarzam – to jest sposób PO na trwanie w polityce. Oni budują napięcie w polityce, straszą PiSem. Moim zdaniem Donald Tusk będzie to kontynuował, ponieważ nic innego mu nie pozostało. Jednak on nie chce, by przybrało to sformalizowaną postać, nie chce, by komisja stała się forum debaty o niebezpiecznych dla PO wydarzeniach i sprawach. A wiele spraw, jakimi taka komisja mogłaby się zająć, jest dla PO niebezpiecznych czy wręcz morderczych. Mowa o faktach, nie od dzisiaj w mediach pojawiają się informacje, że Platforma na początku była przynajmniej wspomagana w procesie jej tworzenia przez ludzi ze służb.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook