Jedynie prawda jest ciekawa

Duda: Ludzie chcą zmian, nikt ich nie zatrzyma

11.05.2015

Rozmowa z Piotrem Dudą, przewodniczącym „Solidarności”.

Stefczyk.info: „Solidarność” ma od lat wiele problemów w relacjach z władzą. Podobnie autorzy inicjatyw obywatelskich. Tymczasem Bronisław Komorowski chce po przegranej pierwszej turze rozpisać referendum ws. JOWów, podatków i finansowania partii. To jest wiarygodna inicjatywa?

Piotr Duda: Po raz kolejny wychodzi na jaw prawdziwa twarz Platformy Obywatelskiej i prezydenta Bronisława Komorowskiego. To już jest hipokryzja do sześcianu. Przypominam sobie 2012 rok, gdy mówiłem z mównicy sejmowej, że proszę polityków, by dali głos obywatelom, trzem milionom Polaków, którzy podpisali wniosek o referendum emerytalne. Prosiłem wtedy w piśmie również prezydenta Komorowskiego o wsparcie. Jednak władza te podpisy, to poparcie społeczne wrzucili do niszczarki. Potem podobne problemy mieli państwo Elbanowscy, potem autorzy wniosku o referendum w sprawie Lasów Państwowych. Paweł Kukiz również prosił prezydenta o referendum dotyczące JOWów.

Teraz prezydent sam chce to referendum rozpisać. Nie ma prawa?

To jest hipokryzja posunięta do granic możliwości. A może i dalej. Ja bym na miejscu pana prezydenta wstydził się nawet wychodzić z taką propozycją tylko dlatego, że przegrał pierwszą turę wyborów. Jeśli Bronisław Komorowski chce się kompromitować niech się kompromituje na własne konto. On swoją inicjatywą kompromituje jednak urząd. Mówienie dziś o referendum jest kompromitacją. Ta władza, ten prezydent jest kompletnie oderwany od rzeczywistości. Ci ludzie nie widzą, że ludziom chodzi o coś więcej niż o referendum ws. JOWów.

O co chodzi? Paweł Kukiz mówił dużo o JOWach.

Ludzie chcą zmian. Prezydent Bronisław Komorowski niczego już nie zatrzyma.

Lawina zmian politycznych ruszyła? Establishment III RP nie będzie w stanie już zatrzymać tych procesów?

Ta sytuacja już się nie da wybronić. Ostatnie tygodnie pokazały, że nie ma już zgody na tę butę, arogancję. Tymczasem ona nie przestała obowiązywać. Dziś dalej słychać komentarze takie jak słowa marszałka Niesiołowskiego, który wypowiada się w sposób arogancki, butny. Ich nie da się niczego nauczyć, ich trzeba odsunąć od władzy. Jestem przekonany, że ta druga tura pokaże przygotowanie merytoryczne Andrzeja Dudy, pokaże jego argumenty. Na jesieni trzeba będzie to powtórzyć, trzeba będzie pokazać, że ludzie chcą zmian. Status quo będą chcieli ci, którzy firmowali prezydenta Komorowskiego. To tacy ludzie, jak Daniel Olbrychski, czy inni celebryci. Im pasuje tak, jak jest, ale zwykli ludzie chcą zmian, głównie w obszarach pracowniczych.

Sprawy pracownicze były ważne w tych wyborach?

Mówiłem nawet, że te wybory to będzie de facto coś w rodzaju opóźnionego referendum dotyczącego wieku emerytalnego. Ludzie o tym pamiętają, my im wciąż przypominamy o tej sprawie. Wtedy ludzie zostali oszukani. Oni jednak mieli prawo się wypowiedzieć. To decyzje ważne dla 16 milionów Polaków.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. wPolityce.pl/TVN24]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook