Jedynie prawda jest ciekawa


Drozda: Polska to kraj amatorów

24.11.2014

Tadeusz Drozda, znany satyryk i autor popularnego programu „Śmiechu warte”, nie jest zachwycony tym, co dzieje się po wyborach samorządowych. W jego ocenie widać, na jakim poziomie są ludzie rządzący dziś Polską.

„Do tej pory nikt nie wiedział, jak ci panowie od wyborów wyglądają. A teraz są najpopularniejsi w Polsce. Może nawet dostaną propozycję z jakiegoś serialu? – zastanawiał się w TVP Info Drozda, odnosząc się do sposobu działania PKW. „Metoda liczenia jest jak za króla Ćwieczka, u nas ze wszystkim tak jest” - dodał.

Satyryk wskazał, że w Polsce ludzie odpowiedzialni są na niskim poziomie. „Żyjemy w takim kraju, że większość ludzi decyzyjnych jest na poziomie kalkulatora – mówił, pytany o kłopoty z systemem komputerowym PKW. „Polska to kraj amatorów. Większość ludzi uczyła się czegoś innego, a robi coś zupełnie innego. Przecież np. psychiatra był ministrem obrony” – dodał Tadeusz Drozda, nawiązując do kariery byłego już szefa MON Bogdana Klicha. Satyryk wskazuje, że „nie umieć i mimo to robić, to jest dopiero sztuka”.

Tadeusz Drozda odniósł się również do wyników wyborów samorządowych. „Wybory wygrało PSL. To partia obrotowa i teraz mogą się obrócić w dwie strony. Z kolei zwycięstwo „partii pokoju” – bo po angielsku „pokój” to „peace” – jest takie, że jak się tamci dogadają, to dla tej partii nic z tego nie będzie – zakończył Drozda.

Dodał, że widzi zaskakującą zmianę atmosfery wokół poszczególnych partii. „Do tej pory było tak, że ludzie wstydzili się przyznawać, że głosowali na niektóre partie. Tak było kiedyś np. z Samoobroną. Dziś ludzie wstydzą się przyznawać, że głosowali na PO. Mówili, że głosowali na PiS, a głosowali na PO. Tak wynika z tej sytuacji. Mało kto mówił też, że głosował na PSL” - tłumaczył gość TVP.

Tadeusz Drozd w czasie rozmowy przyznał, że jest w dobrym humorze, ale to, co widzi wokół wyborów wcale nie jest do śmiechu. Trudno z nim polemizować...

ez
[Fot. Stefczyk.info/TVP Info]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook