Jedynie prawda jest ciekawa


Dreamlinery nie polatają dłużej

25.01.2013

Federalna Komisja ds. Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) jeszcze nie znalazła przyczyny pożaru akumulatora na pokładzie samolotu Boeing 787 Dreamliner na lotnisku w Bostonie. Badania mogą potrwać tygodnie. Do tego czasu wszystkie Dreamlinery mają zakaz wykonywania lotów.

Akumulator zapalił się 7 stycznia br. w przygotowującym się do starcie Dreamlinerze linii Japan Airlines na lotnisku w Bostonie. Samolot zatrzymano na płycie lotniska, pasażerów ewakuowano  a świat obiegły zdjęcia kłębów dymu, wydobywających się z jednych z drzwi samolotu. Po tym jak problemy z akumulatorami zanotowano w innych Dreamlinerach w Japonii, NTSB zarządziła dochodzenie a federalna agencja ds. lotnictwa (FAA) zawiesiła loty maszyn tego typu. Wśród uziemionych znalazł się Dreamliner PLL LOT, który miał 16 stycznia zainaugurować loty na trasie Chicago-Warszawa-Chicago.

W czwartek NTSB ogłosiła, że nie znaleziony przyczyny zapalenia się akumulatora i potrzebne są dalsze badania i ekspertyzy. – To wczesna faza dochodzenia. Mamy bardzo dużo pracy do wykonania zanim uda nam się zidentyfikować przyczynę tego zdarzenia – oświadczyła szefowa NTSB, Deborah A.P. Hersman. Podczas konferencji powiedziała, że tylko jeden z testów zajmie co najmniej tydzień. Może to oznaczać, że flota Dreamlinerów nie wzbije się w powietrze w ciągu co najmniej kilku tygodni.

Zdaniem szefowej NTSB sprawa spalonego akumulatora jest bardzo poważna. – Coś takiego nie powinno się wydarzyć. Samolot jest tak zaprojektowany, że jest wiele systemów, które powinny chronić przed takim zdarzeniem. Widać, że nie zadziałały one tak, jak powinny i musimy zrozumieć dlaczego tak się stało – wyjaśniła Hersman. Podczas konferencji zaprezentowano spalony akumulator, w którym doszło do zwarcia. NTSB jest szczególnie zaniepokojona faktem, że nie zadziałały systemy zabezpieczenia akumulatorów oraz zapobiegające pojawieniu się źródła ognia na pokładzie samolotu.

Decyzja NTSB to bardzo zła wiadomość dla firmy Boeing. W zeszłym tygodniu zawiesiła ona dostawy nowo-wyprodukowanych egzemplarzy Dreamlinera. Nie wstrzymano jednak montażu nowych maszyn. „Nasza firma stworzyła zespoły składające się z setek inżynierów oraz ekspertów, którzy bez ustanku pracują tylko w jednym celu: aby rozwiązać problem i przywrócić całej flocie 787 status zdolnych do latania” napisano w czwartkowym komunikacie Boeinga.

Paweł Burdzy z Chicago
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook