Jedynie prawda jest ciekawa


Dreamlinery jeszcze postoją

02.02.2013

Po dwóch tygodniach nadal nie znaleziono przyczyny zapalenia się akumulatorów - pisze Paweł Burdzy z Chicago.

Jest postęp, ale nie wiadomo kiedy koniec dochodzenia – to ostatni komunikat w sprawie Dreamlinerów. Wszystkie 50 użytkowanych już samolotów boeing 787 (w tym dwa w barwach PLL LOT) ma na razie zakaz latania.

Prowadzący dochodzenie specjaliści z komisji ds. bezpieczeństwa transportu NTSB badają mikroskopijne fragmenty akumulatorów, przekopują dokumentację techniczną oraz zapisy urządzeń pokładowych z dwóch Dreamlinerów linii All Nippon Airlines, w których w styczniu spaliły się akumulatory. To właśnie było przyczyną decyzji Federalnej Agencji ds. Lotnictwa (FAA) o zawieszeniu do odwołania wszystkich lotów Dreamlinerów. „Nasi specjaliści działają szybko i odnotowaliśmy pewien postęp” – powiedziała w piątek rzeczniczka NTSB, Kelly Nantes.

Problem w tym, że po dwóch tygodniach nadal nie znaleziono przyczyny zapalenia się akumulatorów. Prowadzący dochodzenie sprawdzili już japońskiego producenta akumulatorów. Teraz sprawdzają brytyjskiego wykonawcę systemu ładowania oraz francuską firmę Thales SA, która odpowiedzialna była za system elektryczny samolotu. Choć dochodzenie obejmuje podmioty na trzech kontynentach, powód zapalenia się akumulatorów pozostaje jak na razie tajemnicą. Jak powiedział sekretarz transportu USA Ray LaHood władze „nie znajdują się pod żadną presją” aby wznowić loty – cały Dreamliner będzie gruntownie przebadany aż przyczyna usterki zostanie wykryta. Co może potrwać tygodnie, a nawet miesiące.

To nie są dobre wieści dla firmy Boeing. Koncern dalej kontynuuje produkcję samolotów, a nawet zwiększa tempo. W zeszłym roku zwiększył ilość produkowanych maszyn do pięciu miesięcznie a do końca tego roku chciał wypuszczać z taśm produkcyjnych nawet dziesięć maszyn miesięcznie. Jednak aż do uchylenia zakazu lotów koncern nie może dostarczać nowych samolotów swoim klientom. Analitycy oceniają, że przedłużające się dochodzenie może kosztować firmę z Chicago od 2,5 do 5 mld dolarów straty.

Paweł Burdzy z Chicago
[Fot. Wikipedia.pl/Paweł Drozd , on Wiki Drozdp

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook