Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Dr Żukowski: Przegrana Komorowskiego zwiększa prawdopodobieństwo porażki PO

16.05.2015

„Przegrana Komorowskiego to rosnące prawdopodobieństwo wyraźnej porażki Platformy w wyborach parlamentarnych” - ocenia w magazynie „Plus Minus” dr Tomasz Żukowski, socjolog i politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Zdaniem eksperta wygrana Andrzeja Dudy i drugie miejsce Bronisława Komorowskiego w I turze wyborów prezydenckich to wynik m.in. odpływu wyborców urzędującego prezydenta do Pawła Kukiza, a także słaba mobilizacja stałego elektoratu. 

„Te rezultaty mają wspólną przyczynę: strategię wybraną przez sztab Komorowskiego. Zamiast spierać się o wizję Polski, postanowiono zestawić ze sobą odpowiednio opakowane wizerunki kandydatów. Po jednej stronie próbowano ulokować „popularnego i racjonalnego" prezydenta „zgody i bezpieczeństwa", po drugiej – pretendentów oklejonych etykietkami „radykałowie". To się jednak – szczęśliwie dla demokracji – nie udało. Uruchomiony mechanizm debaty doprowadził do starcia nie tylko osób, ale i rywalizujących ze sobą głównych obozów. „Zmiana" zaczęła wygrywać ze „status quo". Wzmacniało to Dudę, także dlatego że jest młodszy i bardziej dynamiczny”  - podkreśla.

Dr Żukowski wskazuje, że wynik Bronisława Komorowskiego przed jeszcze większą porażką uratowało przejęcie głosów części wyborców SLD i PSL, jednak niespójny przekaz wpłynął na zrażenie wielu potencjalnych wyborców, w tym także młodych.

„Jeżeli urzędujący prezydent przez wiele tygodni mówi o zgodzie, to nie może później uderzać w przeciwnika negatywnym przekazem nastawionym na budzenie złych emocji” – zaznacza socjolog, odnosząc się do spotu atakującego Andrzeja Dudę w związku za jego stanowisko w sprawie metody in vitro.

Według dr. Żukowskiego przegrana Bronisława Komorowskiego może okazać się korzystna dla lewicy, która będzie próbowała odrodzić się z pomocą obecnych wyborców władzy. Jednak ta sama szansa dla lewicy, może być zapowiedzią klęski PO w najbliższych wyborach parlamentarnych.

„Przegrana Komorowskiego to rosnące prawdopodobieństwo wyraźnej porażki Platformy w wyborach parlamentarnych. A także dekompozycji obecnego obozu władzy i głębokich napięć wewnątrz PO.”

Socjolog nie ma wątpliwości, że wygrana Andrzeja Dudy może korzystnie wpłynąć na wizerunek jak i wynik PiS-u.

„Jeśli Duda wygra, może nastąpić przełom w nastawieniu do Prawa i Sprawiedliwości wyborców środka, co pozwoli tej partii wyraźnie wygrać jesienne wybory. Nie wykluczałbym wówczas nawet samodzielnych rządów PiS, choć bardziej prawdopodobny pozostaje scenariusz, w którym języczkiem u wagi niezbędnym do stworzenia większości będzie nowa formacja Kukiza, ewentualnie PSL.”

Dr Żukowski uważa, że nawet gdyby Andrzej Duda przegrał walkę o fotel prezydencki, pozostanie ważną siłą w PiS. Nie zgadza się też z twierdzeniem, że prezes partii będzie próbował ograniczać jego wpływy. 

 „Jarosławowi Kaczyńskiemu zależy przede wszystkim na przeprowadzeniu w Polsce głębokich reform, na naprawie państwa, a to wymaga wysokiej wygranej w jesiennych wyborach. Wszystko, co temu sprzyja, jest plusem, a nie minusem. Prezydent Komorowski te plany będzie nadal blokować, a popularny Andrzej Duda, zwłaszcza prezydent Duda, wspierać.”

lap/”Plus Minus”

[fot. YouTube]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook