Jedynie prawda jest ciekawa


Dr Zięba: "ustawa aborcyjna nie jest restrykcyjna"

12.10.2012

Odesłanie projektu do komisji przy tym sejmie, a nie odrzucenie go w pierwszym czytaniu należy naprawdę uznać za sukces - mówi o głosowaniu nad ustawa aborcyjną dr Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia "Pro-Life"

Panie doktorze, jak pan ocenia głosowanie w sejmie, dzięki któremu projekt ustawy o ochronie życia skierowano do dalszych prac sejmowych, choć koalicja wyraźnie dążyła do jego odrzucenia w pierwszym czytaniu?

Wynik tego głosowania jest sukcesem wszystkich ludzi dobrej woli, którzy troszczą się o życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, w tym także dzieci poczętych chorych, niepełnosprawnych czy kalekich. Odesłanie projektu do komisji przy tym sejmie, a nie odrzucenie go w pierwszym czytaniu należy naprawdę uznać za sukces.

Przeciwko odrzuceniu projektu zagłosowało aż czterdziestu posłów PO. Jeden z nich, poseł John Godson mówił wczoraj w rozmowie z portalem wPolityce.pl, że zagłosował zgodnie ze swoim sumieniem. Dyscypliny nie było, ale tuż po głosowaniu przewodniczący Rafał Grupiński powiedział, że to błąd i zapowiedział, że będzie rozmawiał z posłami, którzy zagłosowali przeciw. Jak rozumieć takie pogrożenie palcem polityka?

Takie nieporozumienia w PO były już w lipcu, podczas dyskusji o in vitro. Poseł Godson wtedy też zapowiedział, że jeśli będzie dyscyplina partyjna w głosowaniu nad in vitro to on wystąpi z klubu. Dyscypliny nie było. Ja wtedy w liście otwartym pogratulowałem posłowi Godsonowi postawy i podkreśliłem, że w takich sprawach jak ochrona życia człowieka wprowadzanie dyscypliny partyjnej jest rażącym i przykrym naruszeniem wolności sumienia. Przecież tu się decydują sprawy życia i śmierci, w tym przypadku życia i śmierci poczętych i nienarodzonych dzieci. Wpływanie na decyzje posłów w tej sprawie byłoby - powtórzę - rażącym pogwałceniem wolności sumienia parlamentarzystów.

Na kontratak niektórych mediów nie trzeba było długo czekać. Gazeta Wyborcza z pierwszej strony grzmi: "Czeka nas piekło o aborcję?"…

Gazeta Wyborcza od ponad dwudziestu lat promuje konsekwentnie postawy proaborcyjne. Stosuje znane nam, obrońcom życia metody propagowania legalizacji zbrodni aborcji. Zachęcam do przejrzenia zakładki „opracowania” na naszej stronie internetowej www.pro-life.pl. Są tam artykuły na temat strategii działania grup proaborcyjnych. Gazeta Wyborcza stosuje te metody, niejednokrotnie oparte na manipulacji, czy wręcz kłamstwie. No bo, co to znaczy przywołane w tytule "piekło"? Proszę poczytać o tych metodach, to jest dokładnie to samo. Aborcjoniści na całym świecie często stosują: fałszowanie sondaży, straszenie zgonami kobiet, negowanie początku życia człowieka…

Gazeta pisze też, że obecnie obok Irlandii i Malty mamy obecnie najbardziej restrykcyjne, najsurowsze przepisy aborcyjne…

Co to znaczy ustawa restrykcyjna? Przecież kobiecie dokonującej aborcji w Polsce nie grozi żadna kara. Podkreślam - żadna! Podczas spotkań z młodzieżą podaję taki przykład, może drastyczny, ale wyjaśniający meritum sprawy. Jest kobieta w ciąży, która dokonuje aborcji. Jaka spotka ja kara? Żadna. A przypomnę, że aborcja to morderstwo wyjątkowo brutalne. Dokonuje się go przecież bez znieczulenia na dziecku, które żyje i odczuwa ból. Jeżeli druga z kobiet w sposób okrutny zabiłaby pieska, to zostaje skazana na dwa lata więzienia. I żaden dziennikarz nie napisał, że ustawa o ochronie zwierząt jest restrykcyjna. Żeby nie było wątpliwości, popieram tę ustawę i jestem zdecydowanie za właściwym traktowaniem zwierząt.

Ustawę o ochronie życia czekają teraz pracę w komisji. Chyba trudno będzie o wypracowanie kompromisu?

Ja jestem inżynierem - realistą. Nie sądzę, choć wszystko jest możliwe, aby prace w komisjach przebiegały szybko i sprawnie. Wydaje mi się, że ani w ciągu kilku, czy nawet kilkunastu tygodni prace w komisjach nie zostaną zakończone.

Rozmawiał Marcin Wikło

fot. sxc.hu

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook