Jedynie prawda jest ciekawa


Dr Miłek: "Udało nam się wywołać zainteresowanie Polonią"

04.09.2013

W najbliższą sobotę w Gladbeck w Nadrenii Północnej Westfalii odbędzie się Spotkanie Wyborcze Polonii Niemieckiej przed wyborami do Bundestagu oraz Konferencja Programowa Polonii. Pierwszy raz - nie licząc spotkania sprzed 18 lat, które jednak miało inną formułę, Polonię niemiecką odwiedzą przedstawiciele wszystkich lub prawie wszystkich niemieckich partii. O nowym otwarciu w życiu Polonii niemieckiej rozmawiamy z dr. Bogdanem Miłkiem, jednym z organizatorów spotkania w Gladbeck, przewodniczącym Kongresu Polonii Niemieckiej i jednocześnie przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Medycznego w Niemczech.

W sobotę historyczne spotkanie. Jak ocenia pan zainteresowanie ze strony niemieckich polityków?

Myślę, że z każdej partii ktoś będzie. Udało się zaprosić polityków nie do Berlina, ale na prowincję. Najgorsze perspektywy są jeśli chodzi o CDU, która była dawno poinformowana o spotkaniu. Od niej może nikt nie być. Ta partia ma swoją bazę, swój elektorat. Ona nie jest nam bliska, ma swoją Erikę Steinbach. SPD przysyła wiceszefa frakcji parlamentarnej, tak więc ważny polityk, bo jest szefem grupy parlamentarnej Nadrenii-Westfalii w Bundestagu.

FDP przysyła wprawdzie młodego człowieka, który dopiero kandyduje do Bundestagu, natomiast główny kandydat tej partii Reiner Brüderle - przewodniczący frakcji poselskiej FDP w Bundestagu, przysłał nam list z odpowiedziami na wszystkie nasze pytania.

Z Partii Piratów (założone w 2006 r. ugrupowanie stawia sobie za cel wzmocnienie ochrony danych osobowych oraz osłabienia ochrony własności intelektualnej – przyp. red.) nie przyjedzie pani Katharine Nocun (sekretarz PP – przyp. red.), która będzie w tym czasie w Berlinie. Ale za to przyjedzie z Norymbergi główny kandydat tej partii z Bawarii. Tak więc nie jest źle, zwłaszcza że dotarliśmy z naszą informacją o spotkaniu do bardzo wpływowych osób. Już więc wiedzą, że jest dwumilionowa grupa ludzi, a osiemset tysięcy z nich ma prawa wyborcze. Właśnie dowiedzieli się, że interesujemy się polityką i chcemy brać udział w wyborach. Dla dobra sprawy obojętne jest, czy teraz będzie to duże spotkanie, czy nie. To inwestycja w przyszłość, jasny sygnał ze strony Polonii niemieckiej, że istnieje.

Oczywiście ja bym chciał, aby była taka sytuacja, że nie musielibyśmy rozsyłać żadnych zaproszeń, a dostawalibyśmy zapytania o możliwość przybycia. Jednak zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy jeszcze tak atrakcyjni i tak zorganizowani, aby o nas zabiegać.


Porozmawiajmy o CDU. Chadecy z dużym prawdopodobieństwem będą rządzić kolejną kadencję, czy to nadal z FDP, czy w Wielkiej Koalicji z SPD. Politycy CDU, włącznie z Angelą Merkel, przy każdej okazji podkreślają swoje zainteresowanie relacjami z Polską. Jednak brak reakcji na wasze zaproszenie pokazuje tę niemiecką realpolitik, prawda?

Tak, właśnie. Jednak według mnie dla polskich interesów politycznych to SPD wbrew pozorom, choć miałem np. taką polemikę z Egonem Bahrem – politykiem SPD, który w dobie przystępowania Polski do Unii Europejskiej i NATO, mówił, że Polacy powinni starać się o wejście do UE, ale w żadnym razie nie do NATO. Jednak generalnie w takim przeciętnym odczuciu korzystna jest opcja z rządzącą SPD.


Dlaczego? SPD jest prorosyjską partią. Wspomniał pan polemikę z Bahrem. To pokazuje, że bardziej socjaldemokratom niemieckim leży na sercu zadowolenie Kremla niż ich wschodniego sąsiada.

Może i jest prorosyjska, ale za to nie sprzyja wpływom „wypędzonych”.


Czy można wnosić z pańskich słów, że Polacy w Niemczech widzą jakieś zagrożenie ze strony środowisk „wypędzonych”? Poglądy Steinbach są realnym problemem?

Z jej strony to już nie ma raczej zagrożenia. Kłopotem może być przeciętne nastawienie całej bazy wyborczej CDU.


Czyli, że Steinbach zasiała ziarno i ono przyniesie bardzo zły plon, tak?

Można tak to określić, ale trzeba dodać, że poglądy Steinbach trafiły na podatny grunt. Dlatego trzeba zauważyć, że SPD czy FDP pod tym względem jest bliższe naszym interesom.


Czy Polacy w Niemczech bardzo tracą na tym, że w traktacie z 1991 r. nie są ujęci jako mniejszość narodowa, tak jak Niemcy w Polsce?

Ja mam tu trochę inne zdanie. Według mnie tu nawet nie chodzi o status taki lub inny, ale o naszą wewnętrzną organizację. Nie potrafimy być jeszcze siłą nacisku. Status nie ma aż takiego znaczenia, choć oczywiście należy o nim rozmawiać, nie powinien być tematem tabu.

Jednak nie możemy się oglądać wciąż na polski MSZ i czy na Senat, ale sami się staramy coś zrobić. Konstytucja niemiecka daje nam – a przecież jesteśmy w większości obywatelami niemieckimi – prawa, z których możemy korzystać.


Ale nie możecie jako Polonia kandydować do Bundestagu, bo macie pięcioprocentowy próg wyborczy. Nie mają go o wiele mniej liczni Niemcy w Polsce. 

Tak, oczywiście. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy kandydowali z różnych partii. O to możemy zadbać, jeśli uda nam się zorganizować. To spotkanie jest takim „zasianiem”, bo to leżało „odłogiem”. Za jakiś czas zobaczymy, czy zbierzemy plon.

ROZMAWIAŁ Sławomir Sieradzki

[FOTO: facebook.com]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook