Jedynie prawda jest ciekawa


Dr Kloczkowski: Państwo to nie politycy PO

22.06.2014

Wydarzyła się rzecz absolutnie skandaliczna. Chęć wciągnięcia NBP do kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej w celu powstrzymania dojścia do władzy opozycji jest rzeczą niesłychaną - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info politolog dr Jacek Kloczkowski.

Stefczyk.info: Czy nowe taśmy PO, na których słyszymy rozmowy m.in. ministra Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim, mogą jeszcze bardziej zaszkodzić ekipie Donalda Tuska? 
 
Dr Jacek Kloczkowski
: W obecnej sytuacji nie można mówić, że rząd jest na równi pochyłej, ale raczej, że gna bez hamulców ku przepaści. To wszystko dzieje się na jego własne życzenie z powodu "radosnej twórczości" polityków PO, którzy odsłonili nam kurtynę i pokazali jak rząd funkcjonuje w rzeczywistości. Wcześniej widzieliśmy co prawda liczne przejawy tego typu działania władzy, już gorszące, ale nie w takiej skali jak obecnie. Teraz widać jak na dłoni jak funkcjonuje rząd, jak wygląda jego PR zestawiony z faktycznymi poglądami, działaniami i osiągnięciami władzy. Trwa proces, którego nie da się powstrzymać, bowiem PR-owskie sztuczki już nie wystarczają. 
 
Czy faktycznie tak ważne - jak podkreślają politycy PO - jest znalezienie sprawcy nagrań? 
 
Ważniejszą kwestią jest to, co robią politycy i co słyszymy na nagraniach. Oczywiście nie wolno lekceważyć kwestii źródła znanych nam materiałów, gdyż warto byłoby wiedzieć kto za nimi stoi, jednak z całą pewnością nie można w taki sposób przedstawiać sprawy, iż najważniejszy jest sam fakt nagrania, a nie to, czego się dzięki temu dowiedzieliśmy. Rząd oczywiście będzie starał się ratować narracją, wedle której ktoś atakuje państwo polskie tymi nagraniami. Politycy PO muszą zrozumieć jedną rzecz - państwo to nie oni. Fakt, iż pokazuje się, co robią politycy Platformy Obywatelskiej nie oznacza bynajmniej, że to państwo upada - choć niewątpliwie ich rządy je osłabiają. 
 
Na ile realne są w tej sytuacji wcześniejsze wybory?
 
Poruszamy się w bardzo dynamicznie zmieniającej się przestrzeni i nie jesteśmy w stanie przewidzieć dalszego rozwoju sytuacji. Może się zdarzyć, że PO pójdzie w zaparte, uda się tej partii spacyfikować potencjalnych wewnętrznych buntowników i utrzymać większość w Sejmie. Może się również zdarzyć, że kolejne nagrania doprowadzą rząd do sytuacji bez wyjścia i wcześniejsze wybory będą jedynym rozwiązaniem. 
 
A czy powinno dość do dymisji któregoś z polityków? 
 

Oczywistą sprawą jest kwestia dymisji panów Sienkiewicza i Belki, planujących rzeczy, które w państwie demokratycznym nie powinny mieć miejsca. Wydarzyła się rzecz absolutnie skandaliczna. Chęć wciągnięcia NBP do kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej w celu powstrzymania dojścia do władzy opozycji jest rzeczą niesłychaną nawet w polskich realiach, gdzie standardy porządnej i uczciwej polityki często nie obowiązują lub przynajmniej są lekceważone. To sprawa, za którą powinno ponieść się odpowiedzialność - jeśli sami "bohaterowie" nagrań nie mogą się na nią zdobyć, podając się do dymisji, powinny zostać wszczęte odpowiednie ku temu procedury. W przypadku ministra Sienkiewicza leży to w gestii premiera. Kłopot w tym, że sam Donald Tusk może nie być bez winy. Ciężko jest uwierzyć w sytuację, że Bartłomiej Sienkiewicz udaje się na tak ważne rozmowy z prezesem NBP bez wiedzy Tuska. Jeśli premier nie wiedział o działaniach szefa MSW, to dymisja takiego ministra powinna być formalnością. Natomiast jeśli wiedział, to jest współodpowiedzialny zaistniałej sytuacji i powinien sam podać się do dymisji. Zwłaszcza że powodów do niej z każdym dniem przybywa.

Rozmawiał Łukasz Żygadło 

[fot: PAP/Radek Pietruszka]


Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook