Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Dr Kloczkowski: "Nowe taśmy mogą być kołkiem, który ostatecznie przebiją serce PO"

06.07.2014

"Platforma w tej chwili balansuje na krawędzi i niewiele brakuje, aby wpadła w przepaść". Politolog dr Jacek Kloczkowski w rozmowie z portalem "Stefczyk.info" ocenia krajobraz polityczny w Polsce po opublikowaniu taśm.

STEFCZYK.INFO: Jak pan ocenia sytuację w Polsce po publikacji taśm.

Dr Jacek Kloczkowski: Ona jest przede wszystkim bardzo dynamiczna. Spowodowała spory ruch po różnych stronach sceny politycznej. Najbardziej odczuła to oczywiście partia rządząca, która miała przekonanie już po poprzednich aferach, że niewiele jej może zaszkodzić. Tymczasem okazało się, że może i to bardzo. Kryzys w obozie władzy spowodował, że opozycja zaczęła snuć scenariusze zacieśnienia współpracy pomiędzy poszczególnymi partiami zarówno po prawej, jak i lewej stronie.

Do tego wszystkiego dochodzi oczekiwanie i niepewność, co jeszcze może znajdować się na nieujawnionych taśmach i czy jeszcze skompromitują ewentualne nagrania kolejne osoby. Cała ta sytuacja zmieniła realia rozgrywki politycznej w naszym kraju.

Czego jako Polacy dowiedzieliśmy się z nagrań o elicie rządzącej?

Może zabrzmi to paradoksalnie, ale nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Te rzeczy, które ujawniły taśmy, to wiedzieliśmy wcześniej, z różnych sytuacji. Natomiast było to bardzo mocne przypomnienie, że tak polska polityka wygląda od zaplecza. Ponadto skala tego wszystkiego jest ogromna. No i sami aktorzy, którzy do tych taśm prezentowali się jako grzeczni, wyważeni, apolityczni – jak w przypadku szefa NBP, a tu rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

Z perspektywy czasu wydaje się dziś, że sprawa Rywina byłamniejszego kalibru. Jednak zmiotła ona ze sceny politycznej postkomunistyną lewica, która do dzisiaj odczuwa tego skutki tamtej afery. Czy dalekosięznymi skutkami obecnej afery będzie zmierzch Platformy Obywatelskiej.

Po pierwsze nie wiemy, czy pojawią się nowe taśmy. Platforma w tej chwili balansuje na krawędzi i niewiele brakuje, aby wpadła w przepaść. Można zaryzykować tezę, że już nigdy nie będzie dla niej tak samo jak wcześniej...

Faktycznie, jak tu np. rząd ma przecinać wstęgę nowego przedsięwzięcia, skoro z tyłu głowy wszyscy mamy zdanie ministra spraw wewnętrznych, że to wszystko „ch..., d... i kamieni kupa”?

Tak, to taki właśnie dobry przykład. Gdy Platforma będzie mówiła o niezależności jakiejś instytucji, to przypomnimy sobie paktowanie NBP z ministrem Sienkiewicza. Środowiska biznesowe będą zawsze pamiętały o polowaniu na „grubego misia” i jeszcze większym okradzeniu. Otworzyło się Platformie bardzo wiele pól konfliktów. Nowe taśmy mogą być kołkiem, który ostatecznie przebiją serce Platformy. W świadomości przeciętnego Polaka taśmy ukazały taki brud, że partia rządząca może się go już nigdy nie pozbyć.

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/Radek Pietruszka]

Słowa kluczowe:

Platforma Obywatelska

,

opozycja

,

taśmy

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook