Jedynie prawda jest ciekawa


Dr Gajewski: NPW pomija część faktów

27.03.2015

Mówienie o winie pilotów Tu-154 M to absurd - podkreśla dr Bogdan Gajewski ekspert ds. badania katastrof lotniczych z Kanady, przypominając wcześniejsze ustalenia ws. przyczyn tragedii, które mówiły o rozpadaniu się samolotu w locie.



Dr Gajewski na antenie Telewizji Republika podkreślił, że w dochodzeniu powinno się brać pod uwagę wszystkie fakty i wszystkie dowody. - Samolot zaczął się rozpadać w powietrzu, więc pilot nie mógł nic zrobić - podkreślił. - Mówienie o winie załogi jest w tym wypadku absurdalne – ocenił.

- Dziwi mnie, bardzo wybiórcze pokazywanie faktów - mówił ekspert komentując dzisiejszą konferencję Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

- Jedni mówią, że widzą białe, drudzy że czarne, a widzą to samo. Ta różnica w postrzeganiu rzeczywistości - mówił ekspert podkreślając jednocześnie, że wszelkie negowanie umiejętności i kwalifikacji załogi samolotu są niedorzeczne.

Zapytany jednak, czy prokuratura manipuluje faktami, podkreślił że NPW umiejętnie dobiera dowody. - Ja nie mówię, że manipuluje, ale wybiera fakty które są dla niej wygodne. W ogóle nie mówi się o tym, że nasi archeologowie znaleźli osmolone, spalone części samolotu, jeszcze przed brzozą - wskazał.

Dr Bogdan Gajewski przypomniał także, że ustalenia zawarte w raporcie MAK, które mówiły o zatrzymaniu komputera pokładowego jeszcze w czasie lotu. - Trudno mi powiedzieć, dlaczego prokuratura nie zdecydowała się analizować tego faktu. Dla mnie to jest absurd! - dodał ekspert.

Rozmówca Telewizji Republika odniósł się także do konferencji prasowej Antoniego Macierewicza, na której pokazał on osmolony fragment samolotu. - Ten fragment świadczy o tym, że osmolenia były, a prokuratura twierdzi, że nie było - mówił. - Trudno dyskutować z takim podejściem - dodał Gajewski, oceniając że takie wybiórcze podejście prokuratury sprawia, że nie ma sensu komentować wniosków jakie formują.

mmil/Telewizja Republika

[Fot. Beata Gosiewska - Facebook ]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook