Jedynie prawda jest ciekawa

Dość promocji homoseksualizmu

07.07.2017

W lewackim świecie trwa coś na kształt wyścigu o miano najbardziej „postępowego”, najbardziej odrzucającego tradycyjne normy i wartości, państwa. Kiedy do normalnych ludzi docierają wieści o kolejnych pomysłach lewackich postępowców i wydaje się, że została już osiągnięta granica zidiocenia, za kilka dni dowiadujemy się o jeszcze bardziej szokującym pomyśle.

Kilka dni temu świat obiegła informacja, że w Kolumbii zalegalizowano poligamiczne związki homoseksualne. Konkretnie wydano zgodę na „ślub” trzem panom. Victor, John i Manuel mieszkają ze sobą od lat i uważają się za rodzinę, więc postanowili połączyć się „węzłem małżeńskim”. Na ceremonię załatwili sobie nawet kobietę – „księdza”.

Kolumbijski przykład, choć szokujący, nie podnosi ciśnienia tak bardzo, jak najnowszy pomysł lesbijki Kathleen Wynne, która stoi na czele rządu stanowego w kanadyjskiej prowincji Ontario. Wynne postanowiła bowiem zadać cios prawdziwym kanadyjskim rodzinom, z których zgodnie z uchwalonym właśnie prawem będzie się zabierać dzieci, jeśli rodzice ośmielą się krytykować założenia genderowej rewolucji i przywileje społeczności LGBT. Wcześniej pani Wynne doprowadziła do tego, że kanadyjskie dzieci już od 6. roku życia mają lekcje edukacji seksualnej. Dowiadują się na nich, że pociąg do osób tej samej płci oraz kontakty seksualne między nimi są zupełnie normalne. Dodatkowo małych Kanadyjczyków uczy się, że chęć zmiany płci także jest zupełnie normalna i łatwo osiągalna.

Tak zindoktrynowane dzieci dostały teraz dużo szersze prawa, dzięki wprowadzonej właśnie w prowincji Ontario tzw. Ustawie 89. Jeśli bowiem mały chłopak powie w domu, że kocha kolegę, a rodzice spróbują odwieść go od lokowania uczuć w osobie tej samej płci, dziecko może na nich donieść i trafi od razu do rodziny zastępczej. Jeżeli rodzice będą uniemożliwiali swojemu dziecku zabieg zmiany płci, także stracą prawo do opieki nad dzieckiem. W obydwu przypadkach nie stracą jednak obowiązku utrzymywanie potomka. Ustawa 89 nadaje zdecydowaną przewagę pod względem liczby przywilejów dzieciom, a zabiera je rodzicom. Teraz młodzi, niedoświadczeni i często działający pod wpływem impulsu czy chwilowej mody ludzie mogą w bardzo łatwy sposób pozbyć się ze swojego życia kurateli rodziców i doprowadzić do dewastacji rodziny.

Warto przyjrzeć się działalności takich osób jak Kathleen Wynne i rozpoznać jej ideologiczne siostry i braci wśród polskich środowisk postępowych. Dla dobra polskich rodzin nie można dopuścić, by kiedykolwiek podobni ludzie zdobyli w naszym kraju władzę.


Przemysław Jęczmieński /fot. Pixabay

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook