Jedynie prawda jest ciekawa


Dorota Sumińska: Odpuśćcie polskim zwierzętom!

12.06.2013

Krowa i koza czuje tak samo jak pies i kot. Większość weterynarzy sprzeciwia ubojowi rytualnemu - mówi Dorota Sumińska, która w imieniu środowiska weterynarzy apeluje o nie legalizowanie tego procederu.

Stefczyk.info: Odczytała pani w Sejmie apel weterynarzy do posłów o nieuchwalanie ustawy o uboju rytualnym. Czy środowisko weterynaryjne jest jednomyślne w tej kwestii?

Dorota Sumińska, weterynarz: Myślę, że ci którzy  akceptują taki ubój są w zdecydowanej mniejszości. Oczywiście to duże środowisko. Ale co najmniej dziewięć dziesiątych sprzeciwia się takiemu ubojowi.

Jednak główny lekarz weterynarii poparł postulaty PSL-u...

Ale to są wszystko sprawy związane z finansami. Myślę, że to straszne, gdy godzimy się na bestialstwo, kiedy ktoś nam płaci. To jest bardzo nie w porządku. Dlatego tak wielu weterynarzy powiedziało "nie".

Nie dalej niż wczoraj media nagłośniły przypadek mężczyzny, który okrutnie zabił 20 kotów. Grozi mu za to 3 lata więzienia. Tymczasem posłowie PSL-u i część PO są gotowi zalegalizować okrutne zabijanie setek tysięcy zwierząt...

Dla mnie to jest totalna schizofrenia. Ja tego nie rozumiem. Mnie się zawsze wydawało, że władze powinny bronić polskich obywateli i polskich zwierząt przed takimi strasznymi czynami. A tu się okazuje, że my musimy hurmem iść wszyscy razem i krzyczeć: "Ratunku" ! Odpuśćcie polskim zwierzętom!

Dla wielu mieszkańców miast krowa, owca, koza – to są dość obce zwierzęta. Nie takie jak pies i kot. Proszę powiedzieć, czy one czują tak samo?

Ależ to są takie same zwierzęta jak pies i kot. Tyle, że nie śpią z nami w łóżku i nie jedzą z naszego stołu. Natomiast tak samo czują i tak samo się boją . A fakt, że nie są ludźmi nie upoważnia nikogo do znęcania się nad nimi. Tymczasem ubój rytualny – to jest po prostu znęcanie się.

rozmawiała Anna Sarzyńska

[fot. PAP/ Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook