Jedynie prawda jest ciekawa


Donaldu Tusku, wyślij ministra Rostowskiego Jacku do kabaretu

26.03.2014

Nasz finansowy geniusz, światowej sławy spec od błyskawicznego zadłużania stwierdził, że "mamy bardzo bezpieczny system bankowy, a polskie banki mają się świetnie, bo są świetnie dokapitalizowane" - pisze Janusz Szewczak, główny ekonmista

Były MF J.V.Rostowski niedawno co zdymisjonowany nie powinien trapić się problemem polskich SKOK-ów w systemie bankowym i finansowym Polski, których udział stanowi zaledwie ok. 1 proc. tego rynku. Prawdziwym problemem Polski i zmora polskich finansów publicznych jest On sam i to już od blisko siedmiu lat.

To przecież nasz wybitny "Sztukmistrz z Londynu" doprowadził polski dług publiczny w kosmiczne okolice ok. 1 bln zł, a dług zagraniczny do poziomu blisko 365mld dol. (E.Gierek pożyczył przez 10 lat 30mld dol. i zwracaliśmy to 32 lata). Sam wniósł dzięki swej wybitnej, kreatywnej księgowości, potężnym błędom w liczeniu dochodów podatkowych, budżetu i deficytu, a zwłaszcza w pożyczaniu bez opamiętania do obecnego bilansu zadłużenia ok. 400mld zł nowych długów.

Prawdziwy problem to mają dziś mieszkańcy i wyborcy Kujawsko-Pomorskiego, którzy dostali taki właśnie prezent w postaci kandydata PO do Europarlamentu, jakim jest właśnie były v-ce premier MF J.V.Rostowski. Zaprawdę nie wiadomo, dlaczego ta piękna ziemia ma być tak ukarana i doświadczona.

Problem to mamy my - Polacy, dzięki podwyżce podatku VAT do 23 proc., dzięki byłemu MF J.V.Rostowskiemu, problem ma KGHM - częściowo jeszcze polski, któremu pan minister wraz z rządem fundnął drakoński podatek od kopalin, problem to mają polskie kobiety, którym były MF zafundował wraz z koalicją PO-PSL dłuższą o 7 lat pracę do emerytury, nie mówiąc już o skoku na OFE, czy o pomysłach z krainy absurdów, by ściągać z mandatów od kierowców 1,5mld zł rocznie. To przecież za urzędowania MF J.V.Rostowskiego odebrano blisko 100 tysiącom osób, opiekunom osób niepełnosprawnym, i tak skandalicznie niskie świadczenia, które teraz trzeba będzie przywrócić.

Nikt kto ma odrobinę zdrowego rozsądku i szacunek dla samego siebie, nie powinien na poważnie traktować byłego v-ce premiera MF J.V.Rostowskiego.

Jeśli zaś ktoś lubi żarty i kabaret, to musiał się serdecznie ubawić po obejrzeniu wywiadu red. Zb. Grzegorzewskiego z portalu Biznes.pl z ministrem J,V.Rostowskim. Nasz finansowy geniusz, światowej sławy spec od błyskawicznego zadłużania stwierdził, że "mamy bardzo bezpieczny system bankowy, a polskie banki mają się świetnie, bo są świetnie dokapitalizowane" i dlatego nie należy broń Boże opodatkować banków, bo to im ograniczy kapitał. Tyle, że jak to bywa u Jacku z Bydgoszczu wszystko jest dokładnie odwrotnie.

Po pierwsze to polskich banków, zwłaszcza tych dużych, poza PKO BP to prawie już nie ma, a po drugie to w tym samym właśnie czasie przedstawiciel KNF - czyli polskiego nadzorcy finansowego stwierdził coś niezwykle niepokojącego, co naprawdę powinno zmartwić byłego MF J.V.Rostowskiego. A mianowicie: "Trzy polskie banki komercyjne nie spełniają wymaganego przez KNF poziomu współczynnika wypłacalności na poziomie 12 proc., a jeden ma nawet problem z drugim ważnym kryterium kapitałowym - współczynnikiem Tier 1, który nie powinien być niższy niż 9 proc.". Według dyrektora KNF A.Reicha wypłacalność sektora bankowego w Polsce jest niższa od unijnej średniej. I wiadomo o które banki chodzi, choć nikt nie chce wzbudzać paniki. Na dodatek MF J.V.Rostowski reklamuje stabilność sektora bankowego w Polsce, albo nie wiedząc, albo udając, że nie wie, że 3 banki w tym 2 zagraniczne działające w Polsce są "zapakowane po brzegi" kredytami mieszkaniowymi we frankach szwajcarskich, które stanowią 40-55 proc. całej puli udzielonych przez nich kredytów - rzecz idzie o dziesiątki miliardów złotych. Łączna pula wynosi ok. 170mld zł. Nic dziwnego, że ostatnio nawet prezes NBP M.Belka stracił cierpliwość i ostrzegł banki, żeby przestały udawać, że nie ma problemu z kredytami mieszkaniowymi we franku szwajcarskim.

Jeszcze miesiąc temu szefowie KNF Zb.Jakubiak i W.Kwaśniak na zwołanym na wniosek senatora PIS G.Biereckiego specjalnym posiedzeniu Senatu dotyczącym problemu zadłużenia Polaków w ramach kredytów mieszkaniowych w walutach obcych, w tym zwłaszcza we franku szwajcarskim zapewniali, że nie ma najmniejszych problemów ze spłatą tego typu kredytów, że jest wręcz pokazowo i komfortowo oraz zero zagrożeń na horyzoncie. I oto minął miesiąc, a media alarmują, że Polacy przestają spłacać kredyty mieszkaniowe. Okazuje się, że portfel kredytów hipotecznych złych i zagrożonych to już blisko 11mld zł. Jest to wzrost rok do roku, o ponad 17 proc. Tych we franku szwajcarskim jest już na blisko 4mld zł, to błyskawiczny wzrost i to o 25 proc. Jak mawiają fachowcy portfele dłużne - "dojrzewają" i już niedługo zaczną spadać jak przejrzałe gruszki, zwłaszcza te z okresu boomu na kredyty mieszkaniowe we franku szwajcarskim z lat 2006-2008. Wtedy to dopiero narobi się zamieszania i paniki na tym rzekomo stabilnym i w rzekomo polskim rynku bankowym. Ciekawe też kiedy rozminęli się z prawdą czy tylko mylili się szefowie KNF-u zapewniając senatorów, że problem z kredytami we franku szwajcarski nie istnieje. Żeby było jeszcze bardziej dramatycznie trzeba przypomnieć, że właściciel działającego w Polsce dużego banku Pekao SA, włoski Unicredit poniósł za zeszły 2013r. astronomiczne straty - ok. 15mld euro i może również w tym roku ponieść znaczące straty na terenie Rosji i Ukrainy. Niewątpliwie więc wydrenuje z dywidendy spółkę - córkę bank Bank Pekao SA. Częściowo jeszcze polski PKO BP ma ponoć za namową prezydenta B.Komorowskiego pożyczać pieniądze - setki milionów złotych ukraińskim firmom.

Zamiast więc MF Rostowski Jacku z Bydgoszczu martwić się o polskie SKOK-i warto popatrzeć wstecz na własne dokonania, a zwłaszcza spustoszenia w sferze zadłużenia Skarbu Państwa, dokonane w ostatnich sześciu latach, jak i na skalę już dziś rysujących się bardzo poważnych zagrożeń na rynku bankowym w Polsce i w Europie. Takich speców w Parlamencie Europejskim z pewnością potrzebują, o ile chcą szybko zbankrutować.

Janusz Szewczak - główny ekonomista SKOK

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook