Jedynie prawda jest ciekawa


Donald Tusk gra na wzmocnienie separatystów w Polsce? Szokującą wypowiedź szefa RE

11.10.2017

Ja mam wystarczająco dużo empatii w sobie, też jako przedstawiciel mniejszości etnicznej - jako Kaszuba - z moimi doświadczeniami polskimi. Wiem co znaczy dążenie do niepodległości, ale wiem też co jest ważne dla Hiszpanii i Europy, utrzymanie jedności wydaje się tutaj priorytetem – powiedział w telewizji Polsat News szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Ciężko ocenić, czy wypowiedź Donalda Tuska to wynik zwyczajnej niefrasobliwości czy celowa gra na wzmacnianie separatyzmów, także w Polsce. Jedno jest pewne. Słów byłego premiera nie sposób bronić. W przeszłości zdarzały się Tuskowi trudne do wytłumaczenia wypowiedzi, jak choćby słynny fragment tekstu opublikowanego w przeszłości w "Znaku", gdzie pada fraza "polskość to nienormalność". Oczywiście nie brakuje obrońców Tuska piszących i mówiących o konieczności patrzenia na jego ówczesne słowa w szerszym kontekście, z pewnością podobnie będzie teraz. 

Nie wiem na ile silne są związki Tuska z kaszubszczyzną, bo choć jego dziadkowie uchodzili za rdzennych Kaszubów, to pochodzili z Gdańska, podobnie rodzice. Każdy zainteresowany tematem wie, że współczesny Gdańsk nie ma z historią Kaszub nic wspólnego. Z oczywistych względów w mieście położonym na Pomorzu mieszkają Kaszubi. I to w zasadzie wszystko, bo nie sposób absurdalnej decyzji o uczynieniu grodu nad Motławą administracyjną stolicą Kaszub traktować poważnie. Uczyniono to oczywiście nie ze względu na związki miasta z Kaszubami. Nawet prezydent Paweł Adamowicz stwierdził, że w związku z tym, że Gdańsk jest stolicą Kaszub, on jako lokalny polityk, nie ma „żadnych korzyści, raczej kłopoty”.  

Nie sposób jednak wykluczyć tego, że tradycje kaszubskie były w domu byłego premiera kultywowane. Być może jego rodzina w istocie czuła się związana bardziej z tradycjami polskich Kaszub niż z tymi charakterystycznymi dla większości mieszkańców Wolnego Miasta. Ale jeśli tak było, to Donald Tusk powinien szczególnie mocno pamiętać i znać słowa kaszubskiego poety Hieronima Derdowskiego "nie ma Kaszëb bez Polonii, a bez Kaszëb Polśczi". Te słowa nigdy nie uległy zdezaktualizowaniu.

Mimo to, w spisie narodowym w 2002 roku 5062 osoby zadeklarowały „narodowość kaszubską”. Ale nie wynikało to z tendencji separatystycznych, tylko ze złej konstrukcji pytań zawartych w spisie, która odebrała ankietowanym możliwość zaznaczenia podwójnej tożsamości i uczyniła z Polski kraj dwujęzyczny. Ten problem świetnie wytłumaczył profesor B. Synak, znakomity znawca problemu, pisząc, iż dyskusja na temat narodowości Kaszubów może dokonać się jedynie w kontekście autoidentyfikacji narodowo-etnicznej (polskiej) oraz regionalno-etnicznej (kaszubskiej). To właśnie ten pierwszy sposób autoidentyfikacji decyduje o tym, że Kaszubi mówią o sobie: „jesteśmy Polakami”.

Nawet Niemcy, niemal do końca istnienia zaboru pruskiego, uznawali Kaszubów za Polaków. Dopiero w spisie zorganizowanym w 1910 roku, w celu poróżnienia Polaków i Kaszubów, wymyślili sobie "język kaszubski". Wiele wskazuje na to, że podobne zabiegi stosują teraz na Śląsku, próbując wzmacniać separatyzmy i absurdalne dążenia niektórych lokalnych polityków do zaistnienia w mediach. Nie trudno przecież sobie wyobrazić, że za chwilę ktoś w innych regionach Polski spróbuje zaistnieć tak samo, jak śląski RAŚ, w końcu zachęca do tego swoimi wypowiedziami sam Donald Tusk. Czy celem byłego premiera Rzeczypospolitej Polskiej, jest to, żeby za chwilę próbowano rozgrywać w podobny sposób inne regiony? Do czego to doprowadzi? 

Artur Ceyrowski

 

Warto poczytać

  1. tomaszewski18062018 19.06.2018

    J. Tomaszewski odpowiada K. Jandzie. Legendarny bramkarz wzywa Polaków do zrobienia tego samego!

    Krystyna Janda nie darzy przesadnym szacunkiem polskich kibiców.

  2. 1270rossijaasiuraek 14.06.2018

    Uwaga rodzice! Tak teraz młodzież kupuje narkotyki i przesyła sobie nagie zdjęcia

    Nie od dzisiaj wiadomo, że Internet, oprócz wielu niewątpliwych korzyści niesie za sobą mnóstwo zagrożeń. Przede wszystkim dla najmłodszych. Rodzice, często mimo szczerych chęci, nie są w stanie kontrolować wszystkiego, co w Sieci robią ich pociechy

  3. 1270rossijaas 14.06.2018

    Hit. Rosjanie znów malują trawę na zielono i wstawiają sztucznych kibiców

    Zachodnie sankcje są coraz dotkliwsze, rosyjska gospodarka jest w zapaści, stan życia Rosjan wyraźnie się pogarsza

  4. studenci13062018 13.06.2018

    Czego potrzebują strajkujący studenci? „Sałatek wegańskich, mleka sojowego i gier dla zabicia czasu”

    Do protestu warszawskich studentów, którzy nie zgadzają się z przygotowanym przez Jarosława Gowina projektem ustawy o uczelniach wyższych, dołączyli koledzy z Krakowa, Łodzi i Gdańska.

  5. 1270widzetas 13.06.2018

    „Kaczyński to marny przywódca, żaden mąż stanu” – polityczni przegrani oceniają prezesa PiS

    Jan Vincent Rostowski, Leszek Balcerowicz i Janusz Palikot, to postacie, które na trwałe spadły z firmamentu sceny politycznej, a ten ostatni, można to śmiało powiedzieć, przeszedł wręcz do politycznego niebytu. Nie dziwi zatem ich frustracja i niemożność pogodzenia się z tym stanem.

  6. 1270niesiooeks1206 12.06.2018

    Niesiołowski znowu w amoku nienawiści o TV Trwam: Zlikwidować tę antykatolicką sektę!

    Stefan Niesiołowski słynie z agresywnych, przepełnionych jadem i nienawiścią wypowiedzi. Znowu dał popis

  7. 1270waleknapolsacie1206 12.06.2018

    Wałęsa wspiera Jakiego! Ale Trzaskowskiego wspiera bardziej. Znowu "jest za, a nawet przeciw”

    Lech Wałęsa znowu wzniósł się na wyżyny logiki. Były prezydent, którego syn najprawdopodobniej będzie kandydatem PO na prezydenta Gdańska, postanowił zabrać głos w sprawie prezydentury Warszawy

  8. missmundial10062018 10.06.2018

    Gorąco? Co Wy wiecie o upale. To dopiero jest hot! Tak wygląda nowa „Miss Mundialu 2018”

    Mistrzostwa świata jeszcze się nie zaczęły, ale gorące serca kibiców już są rozgrzane do czerwoności.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook