Jedynie prawda jest ciekawa


Dialog umiera - Sierpień'2013

14.08.2013

- Rozmawialiśmy tak, jak Polacy ze sobą powinni rozmawiać. Jak rozmawia Polak z Polakiem - mówił reprezentant ówczesnych władz PRL wicepremier Mieczysław Jagielski 31 sierpnia 1980 roku przy podpisaniu Porozumień Sierpniowych. Lech Wałęsa, szef MKS w Stoczni Gdańskiej też nie miał wątpliwości: Rzeczywiście dogadaliśmy się tak jak Polak z Polakiem – stwierdził późniejszy prezydent RP.

U podstaw tamtego porozumienia leżał dialog. Był nieszczery ze strony władz PRL, bo już we wrześniu 1980 r. ruszyły przygotowania do zdławienia robotniczej rewolty i wyrosłego na niej ruchu „Solidarności”. 13 grudnia 1981 r. ukazało się kilka tysięcy numerów gdańskiego tygodnika „Czas” z czarno-szarą okładką i hasłem „Żądamy dialogu i rozmów”.

Jednak dialog wówczas, podobnie jak przy tzw. Okrągłym Stole” stał się – niezależnie od ocen i politycznych zapatrywań, środkiem do unikania rozwiązań siłowych.

Cóż jednak w sytuacji, gdy władza jest głucha na społeczne postulaty? Gdy strażnik Konstytucji prezydent Bronisław Komorowski zniechęca do udziału w referendum, a premier Tusk namawia do nieuczestniczenia w referendum, do rezygnacji z tego narzędzia demokracji bezpośredniej, o ile może ono doprowadzić do upadku prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz z rządzącej partii politycznej?  

Drugim elementem demokracji bezpośredniej w Polsce jest obywatelska inicjatywa ustawodawcza. Prawo do takiej inicjatywy przysługuje 100 tys. obywateli. Jeśli już uda się przedłożyć inicjatywy obywatelskie pod obrady parlamentu, to posłowie z reguły od razu je odrzucają, jak np. inicjatywę „S” podniesienia płacy minimalnej,  pod którą zebrano 300 tys. podpisów, czy obywatelski projekt ustawy przywracającej nauczanie historii w szkołach ponadgimnazjalnych. 

Społeczeństwo obywatelskie, czyli system dialogu i partycypacji obywateli we władzy, jest iluzoryczne. Brakuje pogłębionej i uczciwej debaty, która jest osnową demokracji. Lider rządzącej partii Donald Tusk nie chce stanąć do wewnątrz partyjnej debaty ze swoim rywalem Jarosławem Gowinem, a przecież to co mają do powiedzenia pretendenci do przewodzenia kartelowi władzy dotyczy nie tylko tej jednej partii. To wszak partia, która nadaje bieg sprawom państwa. 

Czy zatem politykom koalicji PO-PSL zależy na dialogu? 

Czy jest miejsce na dialog, gdy w tak istotnej kwestii jak wiek emerytalny, marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, przy innych okazjach chętnie odwołujący się do Sierpnia’80 podczas debaty parlamentarnej nad wnioskiem o przeprowadzenie referendum emerytalnego nie wpuścili...inicjatorów referendum, czyli delegacji „S”.

Związkowcy zapowiedzieli więc akcję antyrządowych protestów. Wywołało to odwet ze strony ludzi władzy. W środowisku Platformy Obywatelskiej pojawił się projekt, firmowany przez senatora Jana F. Libickiego, ograniczenia praw związkowych, pozbawienia związków siedzib w zakładach pracy. W ślad za tym można przygotować ustawę, że ludzie mogą chorować, ale tylko poza szpitalami.

Ograniczenia praw związków zawodowych to narzędzie, po które raz po raz sięgają aroganccy politycy. PO zaczyna więc manipulacje przy ustawie związkowej w sytuacji zagrożenia protestami. To wygląda na odwet i zemstę by osłabić siłę zdolną przeciwstawić się rządowi. To nie tylko próba napuszczenia na siebie grup społecznych i antagonizowania społeczeństwa. To przejaw nie zrozumienia na czym polega nowoczesna gospodarka. A opiera się ona także na dialogu, na wysłuchaniu zdania pracowników. Warto by nasi domorośli liberałowie, którzy najlepiej czują się na państwowych posadach, zapoznali się z historią twórców kapitalizmu, jak oni kontaktowali się z pracownikami wynosząc wymierne zyski z realizacji postulatów i wniosków pracowniczych. 

W Polsce niestety zamiera negocjacja układów branżowych, zakładowych i międzyzakładowych. Bez związków gdzie i kiedy miałoby się to robić? 

Związki zawodowe pozostały główną formą aktywności społecznej, skupiają w swoich szeregach ponad milion trzysta tysięcy pracowników.

Największe partie polityczne liczą zwykle po kilkadziesiąt tysięcy członków. Partie polityczne, uznawane za fundament systemu demokratycznego, mogą się wykazać przynależnością na poziomie ułamka procenta dorosłych Polaków

Artur S. Górski

[Fot. kprm.gov.pl]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook