Jedynie prawda jest ciekawa


Dera: "PO chce zohydzić Polakom prawicę"

24.11.2012

To jest ciąg zdarzeń, który ma zohydzić w opinii publicznej tych polityków i tą myśl polityczną - mówi poseł Solidarnej Polski Andrzej Dera o wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry.

Stefczyk.info: Czemu ma służyć ten wniosek Platformy Obywatelskiej?

Andrzej Dera: Według mnie Platforma zamierza tylko powiedzieć społeczeństwu, że skoro jest wniosek do Trybunału Stanu, który podlega całej, długiej, skomplikowanej procedurze to Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro w opinii publicznej powinni być traktowani jako podejrzani. Coś na nich ciąży, skoro jest sprawa. To ma robić tylko takie wrażenie, bo jak się przeczyta uzasadnienie tego wniosku to jest po prostu dramat w sensie prawnym. Bo tam są tylko takie opinie nie poparte dowodami, pewne sformułowania przepisane z wniosków komisji śledczych, które same się skompromitowały. Bo chociażby w sprawie nacisków przecież nie było dowodów. Czy w sprawie Barbary Blidy, prokuratury umarzały wszystkie te sprawy, bo nie było naruszenia prawa. Bo prokuratura właśnie to bada, czy ktoś naruszył prawo, czy nie, a nie czy kogoś lubi czy nie. Wniosek do Trybunału Stanu dotyczy dokładnie tego samego, co badała prokuratura, która w efekcie sprawę umorzyła. To jest wniosek, od razu to widać, umotywowany nie merytorycznie tylko politycznie. W parlamencie ma się odbywać spektakl polityczny, a na panu ministrze Ziobro i na panu premierze Kaczyńskim ma ciążyć podejrzenie, że coś musieli zrobić, skoro toczy się taka sprawa.

A na ile ten wniosek ma zdezorganizować waszą bieżącą pracę, a na ile ma służyć przykryciu bieżących niepowodzeń rządu?

Sprawa wniosku to jest sprawa głośna tylko w tym danym momencie. Bo ta sprawa będzie się toczyła nawet ie tygodniami i miesiącami, ale na pewno latami. Przypomnijmy poprzednie wnioski, które były stawiane, a które ugrzęzły w procedurach, najbardziej znamienna jest procedura ministra Wąsacza. Wniosek przegłosowano na koniec IV kadencji sejmu, minęły V i VI kadencja, teraz jesteśmy podczas VII kadencji i Trybunał Stanu w ogóle się w tej sprawie nie zebrał, bo PO nie przestawiła oskarżyciela w tej sprawie. Ja byłem oskarżycielem z ramienia PiS-u, a wtedy był przepis, że potrzeba dwóch i Platforma nie przestawiła swojego. Widać, że chodzi tylko o to, żeby tu się mówiło, żeby to się działo. A czy o przykrycie chodzi? Nie jestem przekonany. Bardziej może mieć tu znaczenie tocząca się teraz w Platformie wewnętrzna gra. Chyba nie chodziło o przykrycie tego szczytu UE, który się nie skończył, bo tak naprawdę szczyt jest porażka wszystkich, a nie tylko Tuska. Porażką personalną Tuska byłoby, gdyby szczyt się zakończył, a Polska nie uzyskała by tych należnych pieniędzy.

Wniosek do Trybunału Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry to jednak dosyć wyraźny przejaw mechanizmu walki z opozycją. Ciąg dalszy już mamy, uchylenie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi…

Ja patrzę nawet szerzej. Toczy się taka gra, która ma pokazać, że środowiska prawicowe to jest straszliwa ekstrema i zagrożenie. Proszę zwrócić uwagę, że zaczęło się to już od marszu 11 listopada, gdzie była prowokacja służb policyjnych, a Palikot i Lewica natychmiast ruszyli do ataku i zaczęli mówić o faszyzmie. Po czym mamy niedoszły zamach Brunona K., który jest jakąś dętą sprawą. Im więcej wiemy, tym więcej wątpliwości, a nawet pewności, że to była prowokacja kierowana przez ABW. Ale jaki był przekaz? Że znowu faszyzm, nacjonalizm, to, że Brunon K. głosował na Kaczyńskiego, to było eksponowane. Żeby pokazać, że to jest pokłosie tego typu myślenia. Teraz ten wniosek do Trybunału Stanu, pokazujący, że i Kaczyński i Ziobro to są ci źli, bo na nich ciążą poważne zarzuty. To jest ciąg zdarzeń, który ma zohydzić w opinii publicznej tych polityków i tą myśl polityczną, bo tak na to trzeba patrzeć. Przypisuje się przecież Jarosławowi Kaczyńskiemu marsz, w którym on nie uczestniczył, ale tak to jest pokazywane, żeby z nim i z PiS-em i z prawica w ogóle Marsz Niepodległości był kojarzony.

Rozmawiał Marcin Wikło

fot. PAP

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook