Jedynie prawda jest ciekawa


Dera: Niezrozumiała ocena KRS

09.01.2013

O orzeczeniu Krajowej Rady Sądownictwa ws. słów sędziego Igora Tulei portal Stefczyk.info rozmawia z byłym członkiem KRS, posłem Solidarnej Polski Andrzejem Derą.

Stefczyk.info: Krajowa Rada Sądownictwa stanęła w obronie sędziego Igora Tulei, który porównał metody CBA do działań stalinowskich. Jak Pan, jako były członek KRS, ocenia to stanowisko?

Andrzej Dera: Stwierdzenie KRS mi się nie podoba. Jedynym pozytywem jest to, że znalazło się tam słowo "przepraszam". Takie jest odczucie większości ludzi po słowach sędziego Tulei. On znacznie wyszedł poza standardy ogłaszania wyroku oraz wygłaszania uzasadnienia. Swobodne oceny informacji, które są wątpliwej jakości, nie powinny mieć miejsca.

O czym Pan mówi?

Chodzi mi o nieuprawnione porównywanie CBA i czasów stalinowskich. Mamy do czynienia z ignorancją albo zapalczywością polityczną. Te słowa były przestrzelone i zupełnie nieuprawnione. Dla mnie jest skalndalem, że takie słowa padły. To porównanie jest skandaliczne. Jest również inna sprawa, o której się zapomina. Jeśli bowiem sędzia uznał, że były jakieś uchybienia w działaniach CBA powinien zgłosić do stosownych organów. To należy zrobić niezwłocznie. Skoro Tuleya w czasie postępowania sądowego powziął wiedzę o działaniach niezgodnych z prawem, powinien natychmiast zgłosić się do prokuratury. Przecież sędzia nie stwierdził tych uchybień w czasie wygłaszania uzasadnienie. Sędzia powinien więc znacznie wcześniej zgłosić sprawę do prokuratury. To są dwa aspekty, których nie da się wytłumaczyć. Jest jeszcze trzeci aspekt, o którym powinna wiedzieć KRS.

Czyli?

Wystąpienia medialne z sali sądowej, w których Tuleya zabierał głos w programach publicystycznych, komentował wydany przez siebie wyrok. On wykorzystywał salę sądową do wygłaszania prywatnych komentarzy i ocen wydanego wyroku. Tego wcześniej nie widziałem. Nigdy nie było zwyczajem, by sędziowie zachowywali się niczym celebryci i komentowali wyrok. To jest sprawa niedopuszczalna.

Jednak KRS uznała inaczej.

Jeśli Rada nie widzi tu przekroczeń uprawnień i nie widzi, że należy dyscyplinować sędziego Tuleyę, to oznacza, że Rada zgadza się na nowy standard zachowań sędziowskich. Uznaje, że sędzia może komentować w sposób dowolny i kłamliwy sprawy, może opowiadać głupstwa, może nie wypełniać swoich obowiązków, jako funkcjonariusz publiczny i może wykorzystywać sąd do własnej "lanserki". To jest coś niezrozumiałego. Bardzo krytycznie odnoszę się do oceny KRS. To jest klasyczny przykład, że w polskich systemie prawnym sądownictwo dyscyplinarne jest źle skonstruowane. Sędziowie sędziego nigdy nie ocenią rzetelnie. Obecnie KRS chce zgodzić się na nowe standardy. Dla mnie to niedopuszczalne.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Jakub Kamiński]

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook